Dzień wcześniej mężczyzna zdołał uciec przed policyjnym pościgiem, w którym został zatrzymany jego brat. Obaj jechali samochodem skradzionym w Czechach, wieźli narkotyki.
Jak podała we wtorek żorska komenda, w minioną sobotę na ul. Pszczyńskiej kierujący chevroletem spark na czeskich numerach rejestracyjnych na widok patrolu ruchu drogowego zmienił kierunek i ruszył w stronę centrum Żor.
- - poinformowali policjanci.
Samochodem jechał także 23-letni brat kierowcy, któremu udało się uciec przed policją. Następnego dnia 23-latek w rejonie jednej ze stacji paliw zaczepiał ludzi i bezskutecznie prosił o drobne pieniądze. - - przekazała żorska komenda.
Zatrzymani mężczyźni to mieszkańcy powiatu żywieckiego, którzy byli już wcześniej notowani przez policję. Okazało się, że chevrolet, którym jechali, pochodził z rozboju, do którego doszło w grudniu w Czechach. 23-latek został aresztowany pod zarzutem usiłowania rozboju, za co grozi mu do 12 lat więzienia. Kierujący, oprócz utraty prawa jazdy, odpowie za paserstwo i posiadanie narkotyków, za co grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. 22-latek przyznał się do winy, trafił pod policyjny dozór.