Kierowca Audi A4 został nazwany przez policję drogowym bandytą. Zaczęło się od jazdy niemal 200 km/h w terenie zabudowanym. Potem już było tylko gorzej. Mundurowi nie mieli litości i skierowali sprawę do sądu, a tam 30 tys. zł grzywny będzie najmniejszym zmartwieniem tego mężczyzny.
Kierowca Audi A4 wpadł w oko policjantów drogówki na jednej z ulic w miejscowości Górki Noteckie. Wideorejestrator wyświetlił prędkość 195 km/h w terenie zabudowanym.
Po chwili kierowca został zatrzymany do kontroli. Okazało się, że przekroczenie prędkości było wierzchołkiem góry lodowej.
Kierowca Audi pędził niemal 200 km/h w terenie zabudowanym, lista grzechów znacznie dłuższa (wideo)
– powiedział aspirant Tomasz Bartos z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Krajeńskich.
wskazał.
30 tys. zł kary to początek kłopotów kierowcy Audi
Na tym jednak nie koniec kłopotów tego kierowcy. Za złamanie zakazów grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna musi również liczyć się z odpowiedzialnością za jazdę samochodem bez ubezpieczenia i przeglądu technicznego. Jego Audi lawetą przewieziono na parking policyjny.
Policja
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|