Późnym wieczorem policjanci zauważyli na ulicy Keizersgracht znajomy samochód i postanowili wylegitymować jego kierowcę - relacjonuje gazeta. Okazało się, że jest nim 50-letni mieszkaniec Leeuwarden, który kierował pojazdem bez uprawnień.
– czytamy w "De Telegraaf".
Dziennik informuje, że mężczyzna poprzednio został zatrzymany za prowadzenie samochodu bez prawa jazdy w 2015 roku, ale ze względu na to, że nie był ostatnio karany, teraz wlepiono mu mandat i zwolniono do domu.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.