Samochód z nieprzytomnym kierowcą przejechał autostradą ponad 25 km zanim policji udało się go zatrzymać - informuje belgijski dziennik "Het Nieuwsblad". Samochód miał włączony tempomat i system korekty jazdy utrzymujący go na pasie ruchu.
Do zdarzenia doszło na autostradzie E314 w północnej Belgii. Jak donosi gazeta, jadący autostradą kierowcy zauważyli, że Renault Clio porusza się lekkim zygzakiem i powiadomili policję.
Policjanci ustalili, że za kierownicą znajduje się nieprzytomny mężczyzna i podjęli próbę zatrzymania pojazdu. Jadąc przed nim radiowozem doprowadzili do delikatnego zetknięcia samochodów zderzakami, po czym zaczęli hamować i dzięki tym manewrom udało się zatrzymać auto.
Nieprzytomny kierowca został przewieziony do szpitala. Stan jego zdrowia nie jest znany.
Policjanci stwierdzili, że pojazd mógł poruszać się sam dzięki włączonemu tempomatowi i systemowi korekty jazdy utrzymującego go na pasie ruchu.
Renault CLIO/Jean-Brice Lemal
jeanbricegmail
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|