Dziennik Gazeta Prawana logo

Areszt dla sprawczyni śmiertelnego wypadku pod Radomskiem

26 lipca 2021, 15:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
policja policjant kontrola trzeźwości alkomat
<p>Policyjna kontrola trzeźwości</p>/dziennik.pl
Sąd w Radomsku zadecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 36-latki, która, prowadząc auto z 4 promilami alkoholu w organizmie, doprowadziła w sobotę do zderzenia z busem pod Radomskiem. Do szpitala trafiło 10 osób - 37-letniego obywatela Ukrainy nie udało się uratować.

Wcześniej w poniedziałek - po wytrzeźwieniu - 36-letnia mieszkanka gminy Gidle usłyszała prokuratorskie zarzuty spowodowania katastrofy w ruchu lądowym, będąc pod wpływem alkoholu.

Jak wyjaśniła oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Radomsku nadkom. Aneta Wlazłowska, za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności, jednak w sytuacji, gdy podejrzany znajdował się pod wpływem alkoholu lub środków odurzających sąd może zwiększyć wymiar kary o połowę. Oznacza to, że kobiecie może grozić do 18 lat więzienia.

Podczas przesłuchania w radomszczańskiej prokuraturze kobieta złożyła obszerne wyjaśnienia, przyznała się do stawianych zarzutów i wyraziła żal z powodu tragicznych konsekwencji wypadku. Sąd w Radomsku przychylił się do wniosku prokuratury i najbliższe trzy miesiące 36-latka spędzi w areszcie.

Do wypadku doszło w sobotę, kilka minut po godz. 6, w miejscowości Wygoda, gm. Gidle. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 36-letnia kierująca nissanem z niewyjaśnionych przyczyn zjechała na przeciwny pas ruchu i doprowadziła do zderzenia z jadącym z przeciwnego kierunku vw transporterem, którym podróżowało dziewięć osób. Następnie pojazdy wypadły z jezdni i przewróciły się.

Do szpitali trafili wszyscy uczestnicy zdarzenia. Oprócz sprawczyni wypadku było to dziewięciu pracowników firmy budowlanej, którzy busem jechali do pracy w Radomsku - siedmiu mężczyzn narodowości ukraińskiej w wieku od 39 do 54 lat oraz dwóch Polaków w wieku 39 i 40 lat.

Niestety, nie udało się uratować 37-letniego obywatela Ukrainy, który zmarł podczas operacji. Trzy osoby - w tym kobieta i kierowca busa - opuściły szpital w sobotę, natomiast w poniedziałek hospitalizowanych było jeszcze sześciu mężczyzn.

Gdy zbadano stan trzeźwości kierujących pojazdami, okazało się, że kierowca volkswagena był trzeźwy, a siedząca za kierownicą nissana 36-latka miała w organizmie 4 promile alkoholu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj