Dziennik Gazeta Prawana logo

Kierowcy Antoniego Macierewicza ukarani. Dziennikarze dopięli swego

4 marca 2021, 13:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
 Antoni Macierewicz
<p>Antoni Macierewicz</p>/PAP
Kierowcy Antoniego Macierewicza mieli wjeżdżać pod biuro PiS w Piotrkowie Trybunalskim mimo zakazu i pod prąd. Do tego nie wyłączali silników chłodząc się klimatyzacją. Batalia o ich ukaranie właśnie znalazła finał.

– informuje Gazeta Trybunalska.

Na łamanie przepisów przez szoferów limuzyny Macierewicza straż miejska i policja nie reagowały. Podczas gdy w tym samym czasie, za podobne wykroczenia, karano kierowców samochodów cywilnych. A o zakazie wjazdu do centrum Starego Miasta informują znaki.

czytamy w gazecie. I tak też przez niemal pięć lat postępowali kierowcy Macierewicza.

– opisuje Gazeta Trybunalska.

Policja bezradność tłumaczyła niemożliwością ustalenia danych kierowców Macierewicza. Zareagowała dopiero, kiedy lokalni dziennikarze zaoferowali pomoc. Gazeta spytała mundurowych, czy ma o to zapytać premiera, komendanta głównego, CBŚ czy nawet detektywa Rutkowskiego…

Wreszcie policja ustaliła, że kierowcami okazali się być żołnierze Wojska Polskiego i poinformowała, że o przekazaniu sprawy do Żandarmerii Wojskowej w Warszawie.

Na finał Gazeta Trybunalska otrzymała wyjaśnienia pułkownik Sławomir Tęcza, komendant Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej w Warszawie podziękował za opisanie wykroczeń jego podwładnych. Przyznał też, że kierowcy naruszyli dyscyplinę wojskową w czasie wykonywania zadań służbowych, za co zostali ukarani dyscyplinarnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Trybunalska
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj