Urząd Regulacji Energetyki 20 stycznia zaakceptował taryfy dystrybucyjne dla wszystkich grup odbiorców oraz taryfy sprzedaży energii, z których korzysta ok. 60 proc. odbiorców w Polsce z grupy gospodarstw domowych. W taryfie dystrybucyjnej została zawarta m.in. opłata mocowa oraz opłata OZE.

Reklama

– W konsekwencji, rachunki za prąd w gospodarstwach domowych w 2021 r. wzrosną średnio o ok. 9-10 proc. W jakim stopniu wpływa to na koszty ładowania samochodu elektrycznego w domu? W ramach kampanii społecznej elektromobilni.pl uruchomiliśmy wirtualną porównywarkę, która odpowiada na to pytanie – powiedział Jan Wiśniewski z Centrum Badań i Analiz PSPA.

Wystarczy wybrać taryfę danego Operatora Systemu Dystrybucyjnego (Enea, Energa, Innogy, PGE, Tauron), markę i model samochodu elektrycznego z bazy wszystkich EV dostępnych w sprzedaży na terenie Polski, deklarowany przebieg pojazdu oraz prognozowany udział ładowania elektryka w warunkach domowych. Na finał pojawi się informacja o kosztach prądu w cyklu miesięcznym i rocznym.

Z porównywarki wynika, że w przypadku taryfy G11 średni wzrost ładowania EV i kosztów energii elektrycznej w gospodarstwie domowym wynosi 3,6 proc. Dla taryfy G12 podwyżka jest najniższa i wynosi 1,4 proc. Z kolei w przypadku taryfy G12w zanotowano najwyższą podwyżkę wynoszącą aż 9,8 proc.

– Mimo zmian, w 2021 r. ładowanie samochodu elektrycznego w warunkach domowych jest w dalszym ciągu bardziej opłacalne niż tankowanie pojazdów spalinowych na konwencjonalnych stacjach paliw zauważa Wiśniewski.

Volkswagen ID.3 / dziennik.pl

Przykładowo, w przypadku uwzględnienia w analizie kompaktowego Volkswagena ID.3, średniego, rocznego przebiegu w Polsce na poziomie 13 426 km (na podstawie danych GUS) oraz realizację 80 proc. ładowań z wykorzystaniem domowego źródła prądu, zapotrzebowanie na energię elektryczną dla samochodu wyniesie 1488 kWh. Przy wyborze taryfy G12 operatora PGE, założono, że wspomniane 80 proc. ładowań odbywać się będzie w niskiej strefie taryfowej (pora nocna). Z kolei przy taryfie G12w przyjęto 85 proc. z uwagi na niską strefę taryfową obowiązującą w weekendy.

100 km jazdy za 7,4 zł. Spalinowy 4 razy droższy

We wszystkich analizowanych wariantach najkorzystniej wypadła taryfa G12. Koszt przejechania 100 km wynosi wówczas 7,4 zł.

– Porównywalny samochód z silnikiem spalinowym pokona ten dystans za ok. 30 zł. Koszt eksploatacji EV stanowi zatem jedną czwartą kosztu użytkowania pojazdu konwencjonalnego – zauważa przedstawiciel PSPA.

Ile kosztuje ładowanie samochodu elektrycznego w domu? / PSPA

Koszty ładowania na stacjach publicznych

Na stronie kampanii elektromobilni.pl dostępny jest również m.in. kalkulator kosztów ładowania na stacjach ogólnodostępnych (AC i DC), dzięki któremu każdy kierowca samochodu elektrycznego może obliczyć, ile zapłaci za przejechanie 100 km korzystając z usług wiodących operatorów infrastruktury w Polsce (GreenWay, PKN ORLEN, PGE Nowa Energia, EV+, Revnet, Lotos, innogy, GO+EAuto oraz Tauron).

– Porównywarki wychodzą naprzeciw oczekiwaniom kierowców EV w Polsce – ocenił Łukasz Lewandowski z EV Klub Polska.- Jak wynika z Barometru Nowej Mobilności PSPA, niemal 97 proc. Polaków chciałoby ładować swój samochód elektryczny w miejscu zamieszkania, ale również mieć dostęp do szybszych ładowarek publicznycDzięki porównywarce taryfowej mogą wybrać najbardziej opłacalną ofertę uzupełniania energii w akumulatorze pojazdu w warunkach domowych, a kalkulator kosztów ładowania na stacjach ogólnodostępnych pozwoli im obliczać koszt ładowania akcydentalnego na szybkich stacjach DC – skwitował.

Reklama
Porsche Taycan / dziennik.pl