Dziennik Gazeta Prawana logo

Od 5 grudnia jazda bez prawa jazdy. Eksperci alarmują: Nowe przepisy uderzą w kierowców

3 grudnia 2020, 07:00
[aktualizacja 3 grudnia 2020, 07:00]
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Policja
<p>Policja</p>/policja.pl
5 grudnia wejdzie w życie możliwość jazdy bez prawa jazdy w kieszeni. Ale eksperci biją na alarm. "Może dojść do nieuzasadnionego stanem rzeczywistym zatrzymania prawa jazdy, czy nawet przymusowego odholowania pojazdu na wyznaczony parking" – ostrzega Andrzej Płonka, prezes Związku Powiatów Polskich i w piśmie do premiera prosi o przesunięcie terminu wejścia nowych przepisów.

Zniesienie obowiązku wożenia w kieszeni dokumentu prawa jazdy, to chyba najbardziej wyczekiwana przez kierowców zmiana w przepisach.

– wyjaśnił Szymon Huptyś, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury.

Już teraz kierowcy nie muszą wozić w kieszeni dowodu rejestracyjnego i potwierdzenia polisy OC. Obecnie za brak "prawka" przy kontroli drogówka może ukarać kierowcę mandatem w wysokości 50 zł. Jednak problem może nie być sam mandat, a brak możliwości dalszego kierowania pojazdem – jeśli nie mamy kogoś, kto mógłby dalej prowadzić samochód. Co ważne, w myśl przepisów zwolnienie z wożenia przy sobie blankietu nie oznacza, że znika obowiązek posiadania prawa jazdy, jako dokumentu uprawniającego do kierowania samochodem, motocyklem itp. – – ostrzega ministerstwo.

Jazda bez prawa jazdy bublem?

Jednak Związek Powiatów Polskich studzi optymizm i w piśmie do premiera Mateusza Morawickiego zaapelował, aby przesunąć termin wejścia w życie "jazdy bez prawa jazdy". A wszystko przez dziury w systemie teleinformatycznym. Obawy ZPP budzą niespójności w rejestrach, którymi będą posługiwać się policjanci. A to może uderzyć w niektórych kierowców, którym drogówka niesłusznie zatrzyma dokument.

– ostrzegł Andrzej Płonka, prezes ZPP.

Wszystko przez przeciągające się od lat wdrożenie Centralnej Ewidencji Kierowców 2.0. W efekcie usługa "jazdy bez prawa jazdy" jest wdrażana w ramach CEK 1.0, którą w ocenie prezesa ZPP charakteryzują rozbieżności między zawartością bazy centralnej (CEK 1.0) a bazami lokalnymi znajdującymi się w dyspozycji poszczególnych powiatów i miast na prawach powiatu. Przy czym pewniejsza informacja znajduje się w bazach lokalnych, a nie w ewidencji centralnej.

Rząd: Kierowco sprawdź dane w internecie

Z kolei Marek Zagórski, sekretarz stanu w kancelarii premiera i pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa, zachęca kierowców, którzy nie chcą wozić ze sobą tradycyjnego prawa jazdy i nie chcą mieć aplikacji mObywatel, aby sprawdzili swoje dane na stronie gov.pl w usłudze "Sprawdź dane kierowcy". Wszystko po to, żeby mieć pewność, że nie ma tam błędów (literówki, termin ważności dokumentu). To ważne w czasie kontroli drogowej.

– wyjaśnił Zagórski.

Nowe przepisy pociągają za sobą zmiany w sposobie zatrzymania prawa jazdy.

– wyjaśniają twórcy zmian. W ten sposób znika luka wykorzystywana przez osoby, które wcześniej straciły prawo jazdy, a w ręce drogówki wpadły prowadząc auto mimo zakazu.

– powiedziała dziennik.pl Magda Zglińska, reprezentująca operatora systemu Yanosik.   podkreśliła. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj