Bentley Bentayga najpierw dachował na trasie S7 i koziołkując spadł do rowu. Kierowca – mieszkaniec Warszawy – wypadł w samochodu, zginął na miejscu.
Tragiczny wypadek na drodze ekspresowej S7 między Napierkami a Powierżem. Policja z Olsztyna na podstawie wstępnych ustaleń twierdzi, że kierujący Bentleyem, 67-letni mieszkaniec Warszawy jadąc prostym odcinkiem drogi w kierunku Gdańska dachował w przydrożnym rowie.
Wypadek na S7
– wyjaśnili mundurowi.
Z kolei "Twój Kurier Olsztyński" utrzymuje, że kierowcą luksusowego SUV-a był warszawski milioner.
Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci ruchu drogowego, grupa dochodzeniowo-śledcza, technik kryminalistyki oraz prokurator.
W akcji ratowniczej uczestniczyło siedem zastępów straży pożarnej.
Wypadek na S7
Wypadek na S7
Wypadek na S7
Wypadek na S7
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|