Samochód elektryczny – w uproszczeniu – jest najbardziej "zielony" (neutralny pod względem emisji CO2) i "opłacalny" kiedy ładujemy go w domu prądem pochodzącym z Odnawialnych Źródeł Energii. Choć według danych Instytutu Energetyki Odnawialnej w Polsce obecnie największy udział w OZE mają instalacje wykorzystujące wiatr, to w zdecydowanie najszybciej rośnie produkcja energii pochodzącej z paneli fotowoltaicznych. Zgodnie z wyliczeniami IEO, w latach 2019-2020 fotowoltaika zmobilizowała więcej kapitału na inwestycje niż cała branża energetyki konwencjonalnej. A moc fotowoltaiki wzrosła o 156 proc. w porównaniu z 2019 r. Prognozy instytutu mówią, że moc fotowoltaiki w 2025 roku wyniesie 7,8 GW (w dodatku o 5 lat szybciej niż założył "Krajowy plan na rzecz energii i klimatu"). A według założeń Polityki Energetycznej Polski potencjał instalacji jest oceniany aż na 16 GW do 2040 roku. Tyle zapowiedzi naukowców i urzędników, a jak sami Polacy podchodzą do energii z paneli słonecznych? O odpowiedź postarali się spece polskiej firmy badawczej InsightOut Lab do spółki z ekspertami marki Volkswagen.

Reklama

Co drugi badany Polak chciałby mieć panele słoneczne

Z badania wynika, że aż 57 proc. ankietowanych chciałoby zainstalować panele fotowoltaiczne na dachu budynku, w którym mieszkają, gdyby mieli taką możliwość (25 proc. – "zdecydowanie tak"; 32 proc. – "raczej tak"). A to oznacza, że osoby te mając auto elektryczne mogłyby je ładować za darmo. Przykładowa domowa instalacja o mocy 6 kW zamontowana pod Poznaniem wyprodukowała w lipcu 805 kWh. A to energia pozwalającą na przejechanie prawie 6 tys. km miejskim autem elektrycznym (13,9 kWh/100 km - średnie zużycie energii VW e-up!; zasięg ok. 260 km).

Najczęstszą motywacją do montażu paneli wśród tych, którzy już dziś z nich korzystają, była chęć obniżenia rachunków za prąd (65 proc.). Troskę o środowisko zadeklarowało 42 proc. badanych. Dla 31 proc. powodem był też rządowy program dopłat do instalacji fotowoltaicznej.
Co drugi badany Polak chciałby korzystać z energii pochodzącej z paneli fotowoltaicznych / Volkswagen
5791 km - to dystans jaki można przejechać na energii wyprodukowanej przez instalację fotowoltaniczną w lipcu / Materiały prasowe

Własny prąd a samochody elektryczne

Majowy raport analityków InsightOut Lab i VW mówił, że co drugi ankietowany (52 proc.) chciałby mieć samochód elektryczny. W najnowszej edycji badania zapytano już nie tyle o chęć posiadania, co rozważanie zakupu auta na prąd. Co piąty (22 proc.) zadeklarował, że bierze pod uwagę taki nabytek. Odsetek tych deklaracji w grupie badanych mieszkających w budynkach wyposażonych w fotowoltaikę jest dwukrotnie wyższy i wynosi 48 proc. Oznacza to, że co druga osoba posiadająca panele słoneczne rozważa zakup auta elektrycznego.

Skoda CITIGOe iV i Volkswagen e-up! - na pełnym akumulatorze każde z tych aut elektrycznych zapewniają zasięg na poziomie ok. 260 km / dziennik.pl

Można zatem wysnuć wniosek, że rosnąca liczba paneli słonecznych jest czynnikiem pozytywnie wpływającym na postrzeganie aut na prąd, co zresztą potwierdza większość badanych. Aż 54 proc. z nich jest zdania, że popularyzacja paneli fotowoltaicznych może zwiększyć zainteresowanie samochodami elektrycznymi. Na "nie" było 17 proc., a 29 proc. stwierdziło, że "trudno powiedzieć".

Właściciele paneli słonecznych znacznie częściej niż reszta Polaków rozważają zakup samochodu elektrycznego / Volkswagen

Samochód elektryczny? Co Polak wie o ładowaniu

Dalsza część badania wskazuje na jeszcze jedną zależność – im większa wiedza na temat samochodów elektrycznych, tym większa chęć ich posiadania.

Może ciężko w to uwierzyć, ale tylko 30 proc. badanych wiedziało, że samochód elektryczny można ładować z domowego gniazdka. Wśród osób, które zdecydowanie biorą pod uwagę zakup samochodu elektrycznego, odsetek ten wynosi aż 55 proc.

Reklama

Wszystkim ankietowanym, bez względu na ich wcześniejsze odpowiedzi, zadano pytanie:

Wyobraź sobie, że samochód elektryczny można ładować ze zwykłego gniazdka, a w budynku, w którym mieszkasz, masz własne panele fotowoltaiczne, które dostarczają prąd do ładowania samochodu elektrycznego. Czy rozważałbyś zakup samochodu elektrycznego, mając własne panele fotowoltaiczne dające prąd do ładowania takiego samochodu?

Pozytywnie odpowiedziało 45 proc. badanych. To odsetek dwukrotnie większy niż przy obecnym stanie wiedzy. Dziś 22 proc. ankietowanych rozważa zakup samochodu elektrycznego.

Volkswagen ID.3 / dziennik.pl
Opel Corsa-e - samochód elektryczny / dziennik.pl
Hyundai Kona Electric / Hyundai / Stefan Anker