Wicepremier Emilewicz uczestniczyła w konferencji prasowej "Innowacyjny ekosystem dla elektromobilności. Wyniki programu akceleracyjnego Pilot Maker Elektro ScaleUp".
- podkreśliła minister Emilewicz. Przypomniała, że system akcyzowy w Polsce pochodzi sprzed 1989 r., co sprawia, że "".
Wicepremier przyznała, że ten trend należy zmienić.
Wyższa akcyza na auta używane. Bez DPF nie będzie przeglądu
- zapowiedziała. Dodała, że trwają rozmowy z Ministerstwem Finansów i Ministerstwem Klimatu dotyczące "konieczności normalizacji rynku".
- powiedziała Emilewicz.
Wyjaśniła, że w przypadku starych diesli najprostszym sposobem usprawnienia systemu jest wycięcie tego filtra, a to z kolei sprawia, że taki samochód nie powinien się poruszać po Polsce.
mówiła.
Przyznała, że dużym problemem jest to, że "tak dużo samochodów z drugiej ręki trafia na polski rynek", a wspieranie rozwoju elektromobilności może to zmienić.
Oceniła, że program Pilot Maker Elektro ScaleUp spełnił oczekiwania.
powiedziała. - - dodała.
Mówiąc o efektach programu wskazała: "Mieliśmy ok. 140 zgłoszeń do programu, a na koniec 33 technologie i już ponad 20 wdrożeń".
- wyjaśniła.
Przypomniała, że pod koniec wakacji odbyła się też premiera polskiego samochodu elektrycznego Izera.
Samochód elektryczny drogi w zakupie, tani w utrzymaniu
Obecny na konferencji minister klimatu Michał Kurtyka zwrócił uwagę, że samochód elektryczny jest droższy w zakupie, natomiast znacznie tańszy w utrzymaniu.
przyznał. Dodał, że wyzwaniem jest też to, by "równolegle nie zwiększała liczba nieekologicznych pojazdów".
- zaznaczył szef MK.
Przypomniał, że w ciągu ostatnich 18 miesięcy fotowoltaika dokonała "spektakularnego skoku z 500 megawatów pod koniec 2018 r. do 2 tys. 200 megawatów w sierpniu 2020 r. z liczbą prosumnentów, która przekracza 250 tys. osób.
Zdaniem Kurtyki "elektromobilność w 2022-23 r., jeśli chodzi o samochody osobowe, to będzie podobna skala zmian".
Podkreśli, że samochód elektryczny wymaga mniej serwisu - w związku z tym zmieni rynek serwisantów, dealerów, ale też sposób funkcjonowania tradycyjnej motoryzacji.
- wskazał.
Dodał, że w ciągu 20 lat miałby powstać w Polsce zeroemisyjny system energetyczny równoległy do obecnego, "który będzie stopniowo przejmował jego rolę".
u - podkreślił.
Zaznaczył, że już dzisiaj również w warunkach "polskiego miksu emisyjność pojazdu elektrycznego jest o 25 proc. mniejsza niż spalinowego, jeśli chodzi o emisję CO2".