Wrocław, droga krajowa nr 5. Nagle w oku kamery pojawia się mężczyzna na wózku inwalidzkim. Na nagraniu widać też, jak opuszczając rondo przed autostradą A8 sygnalizuje swoje zamiary ręką, niczym rowerzysta. "Pojazd" jakim poruszał się anonimowy bohater nagrania internauci nawali "turbowózkiem" – w ich ocenie mógł osiągnąć prędkość nawet 50 km/h.

Reklama

– Policjanci poszukują mężczyzny z nagrania. Niestety na wideo nie widać jego twarzy, a wózek nie ma numerów rejestracyjnych, dlatego funkcjonariusze przejrzą m.in. monitoring ulic – powiedział dziennik.pl asp. szt. Łukasz Dutkowiak, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu. – Wstępna ocena wskazuje, że osoba przemieszczająca się po drodze, mogła stworzyć zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych kierowców stwierdził.

Dutkowiak przypomniał, że według polskich przepisów osoba poruszająca się na wózku jest traktowana jak pieszy i powinna przemieszczać się chodnikiem. Biorąc pod uwagę prędkość policjant wskazał też na możliwość nielegalnego zmodyfikowania wózka inwalidzkiego.

Kadr z filmu / Youtube

Rzecznik zaznaczył przy tym, że ostateczna kwalifikacja tego zdarzenia zostanie dokonana, gdy osoba z nagrania zostania zidentyfikowana i przesłuchana. "Kierowcę" turbowózka może czekać kara nawet do 5 tys. zł.