Jak poinformował w środę rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń, decyzją sądu obaj podejrzani w wieku 34 i 39 lat zostali osadzeni w areszcie tymczasowym na trzy miesiące.

Reklama

Mężczyźni w nocy w niedzielę przyjechali samochodem na stację paliw w gminie Korzenna, gdzie wdali się w awanturę, w trakcie której pobili i zranili maczetą dwóch klientów. Obrażenia poszkodowanych w wieku 20 i 21 lat okazały się niegroźne – na miejscu pomocy udzieliła im karetka pogotowia.

Sprawcy pobicia odjechali, ale zostali ujęci przez policjantów po krótkim pościgu. Podczas kontroli okazało się, że 39-letni kierowca nie dość, że ma cofnięte uprawnienia do kierowania, to był także pod wpływem alkoholu. Pijany był także jego towarzysz, który z raną głowy trafił do szpitala.

Mężczyznom postawiono zarzuty pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia i spowodowania uszczerbku na zdrowiu z pobudek chuligańskich, za co grozi do ośmiu lat więzienia. Kara dla starszego może być wyższa, ponieważ działał w warunkach recydywy, a ponadto odpowie również za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości oraz po cofnięciu uprawnień do kierowania, a także za niezatrzymanie się do kontroli drogowej.