Dziennik Gazeta Prawana logo

Honker idzie na wojskową emeryturę, a Nissan założy mundur

13 marca 2020, 16:12
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Nissan Navara
<p>Nissan Navara&nbsp;</p>/Nissan
Honker wreszcie doczekał się następcy, a będzie nim Nissan Navara. W przetargu na samochody dla wojska Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych za zwycięską ofertę uznał propozycję złożoną przez polsko-czeskie konsorcjum. 

Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych ogłosił, że 2. Regionalna Baza Logistyczna w Warszawie wybrała najkorzystniejszą ofertę dostawy samochodów ciężarowo-osobowych ogólnego przeznaczenia.

W informacji o rozstrzygnięciu postępowania przetargowego wynika, że za zwycięską ofertę wojsko uznało propozycję złożoną przez polsko-czeskie konsorcjum spółek Glomex MS Polska Sp. z o. o. (lider) i Glomex MS z siedzibą w Pradze.

Za kwotę przeszło 121,2 mln zł w latach 2020-2022 do polskiej armii trafi 485 sztuk pikapów Nissan Navara. Wojsko w opcji przewidziało też dostawę dodatkowych 150 sztuk. A to daje łącznie 635 aut.

Samochody będą wyposażone w zabudowę typu hard top o uchylanych bokach, stalową lub aluminiową płytę osłaniającą silnik od spodu oraz opony z wkładkami typu Run Flat (dają możliwość jazdy po przebiciu lub przestrzeleniu).

nissan-navara-12611186.jpg
Nissan Navara jedzie do polskiego wojska

Wybór polsko-czeskiej oferty uzasadniono punktami. Najważniejszym kryterium była cena – tu zwycięska oferta zdobyła 60 pkt. Mocną kartą przetargową była także większa niż w wymaganiach żołnierzy moc silnika. Wojskowi życzyli sobie jednostki napędowej, która da przynajmniej 110 kW (150 KM). A Glomex jako jedyny zadeklarował dodatkowe 30 kW (ok. 42 KM). Dwaj pozostali oferenci obiecywali po 15 kW (ok. 21 KM) zapasu.

nissan-navara-12611176.jpg
Nissan Navara

Nissan Navara na rynku jest oferowany z jednostką wysokoprężną o pojemności 2,3 l wyposażoną w dwie turbosprężarki. Producent przewiduje dwa warianty mocy: 163 KM/120 kW (425 Nm) oraz 190 KM/140 kW (450 Nm). Do polskiego wojska trafi najmocniejsza odmiana. 

nissan-navara-12611171.jpg
Nissan Navara

Japońskie pikapy mają zastąpić wysłużone Honkery. Pod suchym opisem "samochody ciężarowo-osobowe ogólnego przeznaczenia” kryją się auta pierwszej potrzeby. Terenówki zostaną dostosowane do potrzeb wojskowych, m.in. pomalowane lakierem półmatowym bądź matowym, a na pokładzie pojawią się odpowiednie wejścia do urządzeń łączności. 

10628989-honker.jpg
Honker

Smakiem wojskowego kontraktu musiały obejść się spółka Demarko ze Świętochłowic oraz firma STEELER Marcin Piasecki z Sokółki. Oferty opiewały odpowiednio na ponad 130 mln zł i niemal 123 mln zł. 

Honker opierał się przed emeryturą

Pierwszy przetarg o kryptonimie Mustang rozpisany pod koniec lipca 2015 roku został unieważniony w 2017 roku - Ministerstwo Obrony Narodowej jako uzasadnienie tej decyzji podało wówczas zbyt wysoką kwotę zaproponowaną przez wykonawcę (wpłynęła tylko jedna oferta od konsorcjum PGZ i Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych; Ford Ranger był oferowany jako nowy wóz dla wojska). Później były jeszcze cztery podejścia - każde bezskuteczne. 

nissan-navara-12611181.jpg
Nissan Navara

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj