Autostrada A4 w kierunku Wrocławia. Deszcz, kiepska widoczność, śliska nawierzchnia. A kierowca Audi nagle zmienia pas i zmusza innych do gwałtownego hamowania.
Policjanci z brzeskiej grupy "SPEED" nieoznakowanym radiowozem z wideorejestratorem patrolowali autostradę A4. Z ich relacji wynika, że warunki na trasie były trudne, padał ulewny deszcz, który ograniczał widoczność, a nawierzchnia była śliska. Wtedy właśnie zauważyli Audi, które gwałtownie zmienia pas ruchu bez sygnalizowania tego manewru.
– relacjonują mundurowi, którzy po chwili zatrzymali szofera do kontroli.
Kierowcą, który być może poczuł w sobie zew szeryfa drogowego lub liczył na wyłudzenie odszkodowania, okazał się 56-letni obywatel Rumunii. Kara? – wyliczyli funkcjonariusze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|