Ze stojącego na stacji benzynowej w Zdzieszowicach samochodu ktoś
wyrzucił reklamówkę. Po chwili auto odjechało. Okazało się, że w torbie
porzuconej na trawniku były cztery tysiące złotych. Cennej reklamówki
pozbył się pasażer, gdyż - jak tłumaczył - uwierała go i przeszkadzała
mu w komfortowej podróży.
- relacjonował podkom. Karol Brandys z policji w Opolu.
Ostatecznie pieniądze wróciły do właściciela.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X-news
Powiązane
Zobacz
|