Dziennik Gazeta Prawana logo

Biedroń bohaterem? Policja: Kierowca wyszedł z auta sam i wyciągnął dziecko. To młoda kobieta pomogła pierwsza

8 października 2019, 12:50
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Robert Biedroń
Robert Biedroń/PAP
"Wierzę słowom kierowcy, który był zdziwiony, kiedy przeczytał o wyciąganiu go z samochodu" - powiedział dziennik.pl nadkom. Sylwester Marczak, rzecznik Komendy Stołecznej Policji. Mundurowi podkreślają, że pomocy dziecku biorącemu udział w wypadku udzieliła jako pierwsza młoda kobieta, a nie Robert Biedroń.
12658675-72100657-2988125924535706-6568319002173505536-o.jpg
Rozbity VW Passat
12658619-71511644-2988126014535697-311592034714517504-o.jpg
Rozbity VW Passat

Trzeba pochwalić postawę tego Pana który przed przyjazdem straży pożarnej udzielił pomocy osobom poszkodowanym w...

Opublikowany przez OSP REGUT Poniedziałek, 7 października 2019

O wypadku i akcji ratunkowej poinformowała w nocy z poniedziałku na wtorek na Facebooku Ochotnicza Straż Pożarna Regut (woj. mazowieckie). Na swoim profilu opublikowała też zdjęcie, na którym jest jeden z liderów Lewicy Robert Biedroń w towarzystwie trzech strażaków. - napisali strażacy.

Wypadek w Taborze

W poniedziałek wieczorem na dk 50 zderzył się volkswagen z ciężarówką. Jak przekazał nadkom. Sylwester Marczak, sprawcą wypadku był kierowca osobowego auta, który jest policjantem. Wymusił on pierwszeństwo na kierującym TIR-em.

- powiedział nadkom. Sylwester Marczak. Dodał, że to kierowca osobówki .

Kto komu pomagał?

powiedział dziennik.pl Marczak z KSP. - zaznaczył.

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji dodał, że z relacji kierowcy wynika, że na miejscu było mnóstwo osób i nie pamięta czy Biedroń był wśród interweniujących z gaśnicą. A świadkowie z uwagi na zimno, wskazali ojcu samochód, w którym mógł schronić się z chłopcem.

powiedział Marczak.

- dodał rzecznik KSP.

Nie było pożaru?

Z kolei z informacji rzecznika prasowego Państwowej Straży Pożarnej w Otwocku mł. kpt. Macieja Łodygowskiego wynika, że osoba, która była na miejscu wypadku i rozmawiała ze strażakami z OSP Regut, którzy jako pierwsi byli na miejscu zdarzenia, powiedziała, że pomogła dwóm osobom, które podróżowały samochodem osobowym wydostać się z pojazdu i schroniła je we własnym pojeździe. - przekazał Łodygowski.

- przekazał Łodygowski.

Naczelnik OSP Regut zaznaczył, że obecny na miejscu wypadku Robert Biedroń przekazał strażakom, że . " - dodał.

Jak informuje KSP sprawca wypadku został ukarany mandatem w wysokości 220 zł i sześcioma punktami karnymi.

Rzecznik Wiosny Jan Mróz powiedział wcześniej PAP, że wypadek zdarzył się na trasie przejazdu w ramach kampanii lewicy, kiedy sztabowcy przemieszczali się z Łodzi do Chełma.

- powiedział Mróz.

12658705-72182654-2988126331202332-6786842076291006464-o.jpg
Rozbity VW Passat

- powiedział Mróz.

12658649-71730800-2988126124535686-5446940188360048640-o.jpg
Sprawcą wypadku był kierowca osobowego auta, który jest policjantem. Wymusił on pierwszeństwo na kierującym TIR-em

76/2019 07.10.2019 18:46 Tabor, wypadek z udziałem tira i samochodu osobowego. Na miejscu dzialali: JRG Otwock, OSP Podbiel, OSP Celestynów, OSP Regut, Policja, Pogotowie Ratunkowe

Opublikowany przez OSP REGUT Poniedziałek, 7 października 2019

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj