Polacy od początku 2019 roku do końca maja zarejestrowali więcej nowych samochodów. Na drogi wyjechało ponad 262 tys. aut osobowych i dostawczych, to przeszło 6,3 tys. lepiej niż w tym samym okresie minionego roku – wylicza Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego. A jakie auta były najpopularniejsze wśród kierowców indywidualnych?

Najczęściej wybierany model przez "Kowalskiego" to Dacia Duster (3983 szt.). Ale prawdziwym fenomenem rynkowym jest Fiat Tipo, który zyskał trzy pozycje w stosunku do sytuacji sprzed roku (2196; wzrost o prawie 40 proc.) i wspiął się na czwartą lokatę. Włoski kompakt w rejestracjach dokonywanych przez Polaków po pięciu miesiącach wyprzedził Toyotę Auris (1997szt.) i Corollę (1939 egz.). Kolejny był Hyundai Tucson (1840), za nim dopiero Skoda Octavia (1743).

Tipo to zresztą największy przebój marki z Turynu jeśli chodzi o osobówki w nad Wisłą. W skali Grupy Fiat Chrysler Automobiles w Polsce na 10 sprzedanych nowych samochodów osobowych niemal połowa to właśnie Tipo. W przypadku samego Fiata ten model stanowi ok. 60 proc. sprzedaży. Teraz okazuje się, że polski oddział FCA postanowił zaskoczyć niespodzianką... 

– Wyczekiwana przez klientów noc cudów odbędzie się już w najbliższy piątek 14 czerwca. Wtedy w salonach marek Fiat, Jeep, Alfa Romeo, Abarth oraz Fiat Professional do północy będzie działa się magia - ceny nowych, dostępnych od ręki samochodów spadną nawet o ponad 100 tys. zł – powiedział dziennik.pl Rafał Grzanecki, dyrektor marketingu FCA.

A jak nocna promocja przełoży się to na cenę przy zakupie? Dziennik.pl sprawdził ofertę przygotowaną na Fiata Tipo. W salonach włoskiej marki można znaleźć ok. 544 sztuk tego modelu w trzech wersjach nadwoziowych.

Jeśli ktoś szuka nowego Tipo sedan to ma do wyboru ok. 155 propozycji. Najtańsza oferta na rynku to białe jak śnieg włoskie auto z benzynowym silnikiem 1.4/95KM w cenie 42,5 tys. zł. Wyposażenie standardowe zawiera już m.in. klimatyzację, radio z portem USB, sześć poduszek powietrznych centralny zamek sterowany z pilota w kluczyku, światła do jazdy dziennej, elektrycznie sterowane szyby przednie oraz elektrycznie wspomagany układ kierowniczy z dwoma trybami pracy wraz z dwupłaszczyznowo regulowaną kolumną kierownicy (wcześniej ten konkretny samochód dostępny od ręki u dilera był wyceniony na 51 tys. zł). Jeśli chodzi o Tipo 5d, to taki nowy samochód z benzynowym silnikiem 1.4/95KM po rabacie z 56,3 tys. zł teraz kosztuje od 44,5 tys. zł – do wyboru w całym kraju jest ok. 246 ofert. Najtańsze kombi z identyczną jednostką napędową przeceniono z 60 tys. zł na 47 tys. zł. W przypadku tej odmiany można przebierać z ok. 143 propozycji.

A inne modele włoskiej marki? Średni rabat na Fiata 500 przekroczy 12 tys. zł, a jego cena będzie się startować od ok. 36 tys. zł. Przy zakupie crossovera 500X kierowcy mają zaoszczędzić średnio ponad 10 tys. zł – cena auta od 59,8 tys. zł.

Największy rabat wśród aut marek FCA przewidziano dla Jeepa Grand Cherokee – ten model w noc cudów dostępny będzie w cenie niższej nawet o 117 tys. zł (od 209 tys. zł). Zakup nowego Wranglera oznacza rabaty do 26 tys. zł do prawie 60 tys. zł. Obniżki na Renegade'a sięgają 36 tys. zł - SUV dostępny już 67 tys. zł. Nowy Compass to upust do 55 tys. zł (cena od 85,3 tys. zł). Cherokee kusi rabatami od 26 tys. zł do 35 tys. zł.

Alfa Romeo Giulietta kosztuje średnio o 23 tys. zł mniej, a piękne Giulia i Stelvio to rabat przekraczający 100 tys. zł w porównaniu z oryginalnymi cenami. Abarth 500 może zyskać nowego właściciela po wpłaceniu 65,5 tys. zł (maksymalny rabat ponad 20 tys. zł), a Abarth 124 Spider będzie tańszy o ponad 50 tys. zł (cena od 136 tys. zł).