Korolec podkreślił, że europejscy producenci samochodów stoją przed dużym wyzwaniem przestawienia się na produkcję pojazdów elektrycznych. Na razie w rozwoju tej technologii przodują firmy z Azji i Ameryki Północnej.
- powiedział Korolec podczas Dialogu Obywatelskiego, dyskusji o przyszłości przemysłu motoryzacyjnego z udziałem unijnej komisarz ds. rynku wewnętrznego i przemysłu Elżbiety Bieńkowskiej.
- podkreślił prezes.
Korolec wyraził przekonanie, że zamienienie przez kierowców aut na elektryczne będzie korzystne dla polskiej gospodarki pod kilkoma względami. - mówił.
- powiedział prezes. Zastrzegł, że ten efekt nie nastąpi natychmiast, ale w ciągu 20-30 lat.
Korolec zaznaczył, że transformacja technologii wymaga dostosowania się europejskich producentów. Zauważył, że Europa przez dziesięciolecia przodowała w konstruowaniu silników spalinowych, najwięcej w skali świata inwestowała w rozwój "schyłkowej" już dziś technologii diesla. Dziś kontynent stoi przed wyzwaniem wpisania się w trend globalny.
Podobnie jak wcześniej podczas tej samej debaty Bieńkowska, Korolec zwrócił uwagę, że bolączką Europy jest brak producentów baterii do aut elektrycznych - dwie trzecie z nich produkuje się dziś w Azji (głównie w Chinach, Japonii i Korei Południowej), jedna trzecia pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, głównie z Kalifornii. - żartował Korolec.
Unijna komisarz podczas dyskusji ostrzegła, że europejscy producenci motoryzacyjni muszą przyspieszyć w dziedzinie samochodów nieemisyjnych, jeżeli tego nie zrobią za kilkanaście lat Europejczycy będą jeździć autami chińskimi czy amerykańskimi.
- wskazał Korolec.
Prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński zwrócił uwagę, że obecnie samochody elektryczne są jednak wciąż bardzo drogie; wyraził przekonanie, że bez dodatkowych zachęt, np. w postaci dopłat, elektromobilność nie rozwinie się w najbliższym czasie. Przytaczał przykład Szwecji – kraju uważanego za bardzo proekologiczny – w której sprzedaż samochodów zasilanych prądem spadła, gdy zredukowano dopłaty. Jednocześnie podkreślił, że zmiany są nieuchronne. - - przekonywał.
Dialogi Obywatelskie to inicjatywa Komisji Europejskiej, której celem jest rozbudzenie debaty na tematy europejskie. Spotkania w tej formule odbywają się w krajach UE od 2012 r. Podczas spotkań komisarze oraz przedstawiciele instytucji UE przestawiają zagadnienia związane z działaniem wspólnoty oraz słuchają głosów, opinii i propozycji obywateli na temat funkcjonowania UE. Komisarz Elżbieta Bieńkowska przeprowadziła Dialogi Obywatelskie m.in. w Szczecinie, Sopocie i Lublinie i Gdańsku.