Dziennik Gazeta Prawana logo

Elektromobilność - nasze najsłabsze ogniwo narodowe

2 września 2018, 19:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Samochód elektryczny
Samochód elektryczny/Shutterstock
Naukowcy mówią wprost: jeśli chcemy być liczącym się graczem na rynku pojazdów elektrycznych, musimy zainwestować w produkcję własnych ogniw. I to najlepiej na rodzimej technologii.

Na początek zagadka: dlaczego samochód elektryczny, chociaż składa się z mniejszej liczby części niż spalinowy, jest droższy? Odpowiedź: baterie. Przynajmniej przy obecnym stanie technologii ogniw litowo-jonowych. To oznacza, że każdy, kto chce wejść na rynek aut podłączanych do gniazdka, musi się zmierzyć z problemem zabezpieczenia dostaw tego kluczowego komponentu.

– mówi dr hab. Marcin Molenda z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który od wielu lat zajmuje się tą technologią. – – wtóruje dr hab. inż. Marek Marcinek z Politechniki Warszawskiej.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj