Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski PIMOT sprawdził, jak bezpieczny jest samochód dla 16-latka. "Szanse na przeżycie pasażerów są znikome"

5 października 2017, 10:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polski PIMOT sprawdził, jak bezpieczny jest samochód dla 16-latka. "Szanse na przeżycie pasażerów są znikome"
Łukasiewicz – PIMOT
Od 16 roku życia można mieć prawo jazdy B1 i jeździć samochodem. Takie miniauta nie muszą przechodzić testów zderzeniowych. Przemysłowy Instytut Motoryzacji w swoim nowym Centrum Bezpieczeństwa Transportu i Diagnostyki Pojazdów sprawdził, jak taki pojazd zachowuje się przy zderzeniu z prędkością 40 km/h…

Przemysłowy Instytut Motoryzacji (PIMOT) rozpoczął działalność nowego Centrum Bezpieczeństwa i Diagnostyki Pojazdów od mocnego uderzenia i to dosłownie. W specjalnie stworzonej hali przeprowadzono próbę zderzeniową pojazdu kategorii L7e (ciężkiego czterokołowca drogowego; pojazd bez wyposażenia waży 450 kg). Dlaczego wybór padł właśnie na samochód dla 16-latków?

10481370-dsc-8932.jpg
W takim aucie zderzenie może mieć tragiczne skutki

Obowiązujące obecnie przepisy nie wymagają od producentów tego typu pojazdów przeprowadzenia badań dynamicznych, czyli crash testów. A takimi minisamochodami mogą kierować osoby 16-letnie, które zdały egzamin na prawo jazdy kategorii B1.

10481402-dsc-9070.jpg
W strukturze nowego centrum znajdują się m.in. nowoczesna hala crash-testowa i 200-metrowy tor do badania infrastruktury drogowej

Wagę problemu dostrzegła też niezależna organizacja Euro NCAP, zajmująca się oceną bezpieczeństwa samochodów osobowych i już opracowuje procedury badawcze dla tego typu aut.

Test, który przeprowadził polski PIMOT został przygotowany zgodnie ze standardami Euro NCAP. Na betonowym bloku umieszczono barierę energochłonną typu "plaster miodu", przed zderzeniem pojazd osiągnął prędkość 40 km/h. W ocenie ekspertów warunki te odpowiadają przeciętnemu zdarzeniu drogowemu z innym pojazdem w terenie zabudowanym. Efekt?

- powiedział Paweł Posuniak, kierownik laboratorium bezpieczeństwa pojazdów PIMOT.

Podkreślił, że z uwagi na brak wymagań homologacyjnych w zakresie bezpieczeństwa biernego konstrukcji pojazdu oraz niewielkie wymiary, auta te nie chronią użytkowników nawet podczas zderzenia z prędkością poniżej dopuszczalnej w terenie zabudowanym.

- skwitował Posuniak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj