Nawet "starzy" kierowcy mają zdawać egzamin teoretyczny co rok, każda szkoła jazdy musi mieć własny plac manewrowy, na egzaminie powinien być instruktor a ceny za szkolenia wyższe - tak miały wyglądać przytaczane przez media zmiany zaplanowanie przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa. Wśród kierowców, instruktorów i egzaminatorów rozpętała się burza. Teraz głos w tej sprawie zabrało samo ministerstwo.
Resort potwierdza, że trwają prace nad reformą szkolenia kandydatów na kierowców. Ale dodaje, że chodzi o chętnych do zdawania na prawo jazdy.
mówi Szymon Huptyś, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa.
Łagodniejsze egzaminy na kierowców?
Wyjaśnia, że zespół ma wypracować takie propozycje zmian w przepisach, które poprawią jakość szkolenia kandydatów na kierowców oraz zwiększą transparentność procedur egzaminacyjnych. Efektem ma być zwiększenie bezpieczeństwa na drogach oraz wyższa zdawalność egzaminów na prawo jazdy.
- stwierdza Huptyś.
I podkreśla, że w ocenie resortu dotychczasowe procedury stosowane podczas prowadzenia egzaminów są skomplikowane i zbyt restrykcyjne dla osób przystępujących do egzaminu.
- precyzuje.
Egzamin co roku? Też coś
Przedstawiciel resortu odniósł się też do informacji o rokrocznych egzaminach dla kierowców z prawem jazdy.
- skwitował Huptyś.