Dziennik Gazeta Prawana logo

W Dzień Matki śmiertelnie potrącił kobietę i uciekł z miejsca wypadku

29 maja 2017, 14:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Radiowóz, polska policja
Radiowóz, polska policja/Shutterstock
Do 12 lat więzienia grozi 42-latkowi podejrzanemu o spowodowanie w stanie nietrzeźwości wypadku drogowego, w którego wyniku zginęła 55–latka. Mężczyzna zbiegł z miejsca zdarzenia. W poniedziałek prokuratura wystąpiła do sądu o jego aresztowanie.

Poinformował o tym rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania.

Przypomniał, że do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę (z 26-27 maja) w jednej z miejscowości powiatu łęczyckiego. Jak wynika z ustaleń, kobieta została potrącona w czasie, gdy wracała z pracy do domu rowerem. Rower był oświetlony, a jadąca nim kobieta ubrana była w kamizelkę odblaskową. Kierowca pojazdu zbiegł z miejsca zdarzenia, nie udzielając 55-latce pomocy. Po kilku godzinach leżącą w rowie kobietę odnalazł jej mąż.

Kobieta oddychała, ale nie było z nią żadnego kontaktu. Mężczyzna zawiadomił pogotowie. Mimo reanimacji 55-latki nie udało się uratować.

Jak ustalono, związek ze zdarzeniem mógł mieć 42-latek. Został zatrzymany. Według prokuratora, wszystko wskazuje na to, że krytycznej nocy, w towarzystwie innych mężczyzn, spożywał alkohol. Nie chciał jednak poddać się badaniu alkotestem. Pobrano próbki krwi - wyniki będą znane w najbliższym czasie.

Mężczyzna usłyszał zarzuty, dotyczące spowodowania w stanie nietrzeźwości wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym, połączonego z ucieczką z miejsca zdarzenia. Podczas przesłuchania nie przyznał się do czynu. Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o jego tymczasowe aresztowanie. Grozi mu kara do lat 12 więzienia.

Jak wyjaśnił Kopania, we wtorek w Zakładzie Medycyny Sądowej w Łodzi zostanie przeprowadzona sekcja zwłok kobiety. Jej wyniki pozwolą na szczegółową diagnozę skali obrażeń oraz przyczyny śmierci kobiety. Prawdopodobne jest, że kobieta przez kilka godzin po potrąceniu, bez pomocy ze innych osób, z poważnymi obrażeniami ciała leżała w rowie. Stwierdzone otwarte złamanie wskazuje na możliwość wykrwawienia. Biegły nie wyklucza także obrażeń głowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj