100 tysięcy złotych to suma jaką pobrała z sejmowej kasy na paliwo
posłanka Prawa i Sprawiedliwości Małgorzata Gosiewska - donosi Fakt.
Tabloid wyliczył, że Małgorzata Gosiewska za sumę 100 tys. zł pobraną od początku kadencji musiałby przejechać samochodem 240 tys. km i to w celach służbowych. Zdaniem "Faktu" posłance PiS paliwa wystarczyłoby na sześciokrotne objechanie kuli ziemskiej.
W tej sprawie trwa postępowanie sprawdzające. przekonuje bulwarówkę posłanka Gosiewska.
Małgorzata Gosiewska
- potwierdził gazecie Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Zobacz również
Co sprawdzają śledczy? Kwoty pobierane na przejazdy służbowe prywatnym autem, a także wydatki biura poselskiego m.in. na telefony komórkowe.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt