Dziennik Gazeta Prawana logo

Specjalne zadanie rządowej limuzyny. Wozi dzieci wiceministra Kapicy do szkoły

23 października 2014, 16:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jacek Kapica
Jacek Kapica/Newspix
Wiceminister finansów, szef Służby Celnej Jacek Kapica miał pecha i został nakryty przez fotoreporterów. Wyszło na jaw, że rządowa limuzyna w jego rękach ma specjalne zadanie o poranku. Resort twierdzi, że mu wolno, bo podpisał specjalną umowę. Czy płaci od tego podatek?

- donosi Super Express

Bulwarówka wypomina resortowi finansów, że właśnie za jego sprawą fiskus każe płacić podatek osobom, które korzystają z auta firmowego/służbowego do celów prywatnych. Gazeta przy okazji pyta o przypadek wiceministra Jacka Kapicy.

Ministerstwo finansów deklaruje, że wszystko jest w porządku - w opinii urzędników Kapica płaci za używania służbowego auta z własnej kieszeni. - poinformowało biuro prasowe MF. 

Co o tym sądzi ekspert? 

- uważa prof. Antoni Kamiński, socjolog i eksperta ds. korupcji.

CZYTAJ TAKŻE Tajemnica prawa jazdy minister Wasiak. Resort zasłania się "sferą prywatności"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj