Umyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym. To zarzut wobec
32-letniego mieszkańca Redy, który w sobotni wieczór wjechał samochodem
na popularny deptak i molo w Sopocie. Grozi mu 10 lat więzienia. Sąd
zdecydował również o 3-miesięcznym areszcie dla mężczyzny - podało TVN24.
Jak mówił na konferencji sopocki prokurator rejonowy Tomasz Landowski, podejrzany przyznał się do zarzutów i odmówił składania wyjaśnień. Śledczy złożyli do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie 32-latka i zdecydowali o odebraniu mu prawa jazdy. Wiadomo, że w przeszłości mężczyzna leczył się psychiatrycznie - w dwóch szpitalach.
Prokurator ogłosił zarzuty dla kierowcy, który w Sopocie potrącił 23 osoby
W związku z tym zbadają go biegli psychiatrzy. W ciągu kilku tygodni mamy się dowiedzieć czy kierujący był pod wpływem narkotyków. Jeśli okaże się, że tak było, będzie mu groziło do 15 lat więzienia.
W wyniku szaleńczej jazdy po sopockim deptaku - ulicy Bohaterów Monte Cassino, i po sopockim molo, 23 osoby zostały poszkodowane. Mają lekki bądź średni uszczerbek na zdrowiu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR/media
Powiązane
Zobacz
|