Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja wylicza grzechy ciężkie. 340 kierowców straciło prawo jazdy

21 lipca 2014, 12:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policja
Policja/Shutterstock
Niespełna cztery miesiące i 340 odebranych praw jazdy. Mazowiecka policja nie próżnuje. Piraci drogowi przestali być bezkarni.

Punkty i mandaty to zbyt mało. Obecnie najczęściej stosowaną sankcją za brawurową jazdę czy omijanie na przejściu dla pieszych jest utrata prawa jazdy. Policjanci działają zgodnie z zasadą "zero" tolerancji dla piratów drogowych.

Procedura jest jasna i opisana w kodeksie.

Jak mówi Jacek Mnich, szef mazowieckiej "drogówki", funkcjonariusze zatrzymują dokumenty, a sprawa trafia do sądu.

Z reguły decyzja jest niekorzystna dla kierowców, którzy łamią przepisy. Potwierdzają to statystyki. Tylko w czerwcu na Mazowszu sądy utrzymały w mocy aż 60 procent policyjnych postanowień o zatrzymaniu prawa jazdy. Pirat drogowy może je stracić nawet na 10 lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj