W drugiej połowie roku ma ruszyć sprzedaż polis na życie. Ubezpieczenia można kupić w większości placówek poczty lub u listonoszy – sieć dystrybucji jest stopniowo poszerzana, a listonosze są wyposażani w smartfony ze specjalną aplikacją, która ułatwia zawieranie transakcji.

– Rozwój oferty w zakresie usług finansowych i ubezpieczeń jest celem strategicznym Poczty Polskiej – mówi Aleksandra Widziewicz, prezes zarządu Pocztowego Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych. – W tej chwili oferujemy pełny pakiet komunikacyjny, na który składa się OC posiadacza pojazdu, autocasco, ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków oraz assistance. Ponadto w placówkach pocztowych można nabyć ubezpieczenia domów i mieszkań.

Poczta przygotowuje się do sprzedaży ubezpieczeń rolnych i turystycznych. Trwają także prace nad wprowadzeniem ubezpieczeń na życie. Pocztowe Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie SA będzie je prawdopodobnie sprzedawać jeszcze w tym roku. W tej sprawie toczą się obecnie rozmowy z dwoma partnerami biznesowymi. Dostępne mają być ubezpieczenia ochronne, bancassurance (ubezpieczenia na życie od kredytów i pożyczek oraz dołączane do rachunków bankowych), a także polisy grupowe dla pracowników Grupy Poczty Polskiej.

– Strategia rozwoju usług finansowych, w szczególności ubezpieczeń, była budowana w oparciu o doświadczenia innych krajów europejskich. Te doświadczenia są bardzo dobre, zarówno w zakresie oferty ubezpieczeń majątkowych, jak i ubezpieczeń życiowych. Poczta włoska uzyskuje ponad 50 proc. swoich przychodów właśnie z ubezpieczeń, w szczególności ubezpieczeń życiowych. Dlatego też oferta Poczty Polskiej w perspektywie tego roku zostanie uzupełniona również o ubezpieczenia życiowe – mówi prezes zarządu Pocztowego Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych.

Klienci mają możliwość zakupu Ubezpieczenia Pocztowego w 640 specjalnych pocztowych strefach finansowych lub w zwykłych placówkach poczty na terenie całego kraju – od niemal 6 tysięcy sprzedawców. W ciągu tego roku ich liczba ma wzrosnąć do 10 tysięcy.

– Są to osoby przeszkolone gruntownie ze wszystkich produktów, które oferują. Ta sieć była budowana przez ostatnie dwa lata i dalej będzie rozbudowywana tak, żeby nasz klient mógł docelowo kupić ubezpieczenie na każdej poczcie – podkreśla Aleksandra Widziewicz.

Umowę ubezpieczenia można zawrzeć także podczas wizyty listonosza. Poczta pracuje nad usprawnieniem tego typu transakcji i wyposaża listonoszy w smartfony z aplikacją, która przyspieszy i uprości sprzedaż polis, na razie OC i NNW. W ramach projektu pilotażowego w takie urządzenia wyposażono 100 listonoszy, a do końca lutego dostanie je kolejnych 400 osób.

– Zawarcie transakcji poza placówką pocztową, przy pomocy smartfona jest możliwe i bardzo dogodne, gdyż wycena takiego ubezpieczenia, określenie składki ubezpieczeniowej, jak również zawarcie samej transakcji następuje w ciągu paru minut – zapewnia Aleksandra Widziewicz. – Początkowo wyposażamy w smartfony tych, którzy zawierają najwięcej umów ubezpieczenia. Jednak z czasem będziemy rozszerzać listę tych osób.

Poczta stawia na dostępność produktów ubezpieczeniowych, również cenową, i dotarcie do szerokiego grona klientów, zwłaszcza tych z mniejszych miejscowości, w których brakuje prostej, zaspokajającej podstawowe potrzeby oferty ubezpieczeniowej i bankowej.

– Oczywiście bardziej koncentrujemy się na terenach mniejszych miast, na terenach wiejskich. Poczta Polska może proponować swoją ofertę tam, gdzie inni ubezpieczyciele z nią nie docierają. Natomiast ona jest oczywiście dostępna również w dużych miastach – mówi Aleksandra Widziewicz.

Poczta Polska sprzedaje ubezpieczenia pod marką Ubezpieczenia Pocztowe. Są to ubezpieczenia komunikacyjne – OC, autocasco, assistance i NNW oraz inne ubezpieczenia majątkowe. W zakresie ubezpieczeń komunikacyjnych Pocztowe Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych, należące w całości do Poczty Polskiej, skonstruowało ofertę we współpracy z partnerem – MTU Moim Towarzystwem Ubezpieczeń SA z grupy Ergo Hestia.