Dziennik Gazeta Prawana logo

MSW wie wszystko o samochodach, ale... nie o tych, co trzeba

25 listopada 2013, 07:31
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Wisłostradą pojedziemy legalnie 80 km/godz.
MSW wie wszystko o samochodach. Tylko nie o tych, co trzeba /Shutterstock
Resort obiecał, że już wkrótce kupując używane auto, poznamy jego historię online. Ale system nie obejmie aż 5 mln pojazdów sprowadzanych w zagranicy.

W połowie listopada Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zapowiedziało wprowadzenie zmian w Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEPiK). Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w przyszłym roku polscy kierowcy jeszcze przed kupnem używanego samochodu będą w stanie sprawdzić przez internet jego dane techniczne, liczbę poprzednich właścicieli, ważność badania technicznego oraz to, czy nie jest kradziony.

Jednak z informacji DGP wynika, że nowa usługa jest dziurawa.

Wygenerowanie historii używanego samochodu nie będzie możliwe w przypadku importu indywidualnego, czyli np. gdy na lawecie sprowadzany jest do Polski używany samochód zza Odry. Dopiero od momentu pierwszej rejestracji w Polsce auto zacznie figurować w CEPiK. A to oznacza, że wciąż nie będzie wiadomo, co się z nim działo wcześniej, czy np. nie jest po poważnym wypadku i nie stanowi zagrożenia dla innych użytkowników dróg.

Systemowa dziura obejmie niemal jedną czwartą wszystkich pojazdów zarejestrowanych w naszym kraju. Łącznie jest ich ponad 19 mln. Z tego niemal 5 mln to auta osobowe sprowadzone z zagranicy i zarejestrowane po raz pierwszy w Polsce (dla porównania liczba pojazdów osobowych zarejestrowanych po raz pierwszy w kraju jako nowe wynosi ok. 3,7 mln). Ich historii nie poznamy w całości.

Nasze ustalenia potwierdza MSW. Tłumaczy, że na razie nie ma podstaw prawnych do gromadzenia informacji o zagranicznej historii pojazdu. – – poinformowało DGP ministerstwo. – – czytamy w odpowiedzi z resortu.

Problem w tym, że taka możliwość będzie udostępniona najwcześniej za kilka lat. Projekt daje państwom członkowskim 3 lata na dostosowanie się do wymiany danych od momentu jego wejścia w życie. Do tego propozycje UE są wciąż w fazie projektu.

Niezależnie od tego, co robi w tej kwestii Bruksela, reklamowaną przez MSW usługę pogrzebać mogą problemy krajowe. Wart około miliarda złotych system CEPiK jest awaryjny i archaiczny, dlatego zdecydowano o jego kompletnej przebudowie, która potrwa do 2016 r. W dodatku, jak twierdzą nasi rozmówcy, skala bałaganu w danych gromadzonych w ewidencji jest porażająca. – – twierdzi nasz informator. Dane są względnie aktualne od 2007 r. MSW nie odpowiedziało nam na pytanie, ile pojazdów w CEPiK ma status: niewyjaśniony.

– zastanawia się jeden z naszych rozmówców.

W systemową dziurę wpadnie jedna czwarta aut w Polsce

Jak zablokować przekręty

Zmiany zaproponowane przez MSW pozytywnie oceniają przedstawiciele stacji kontroli pojazdów, na których odbywają się okresowe przeglądy. Zwracają jednak uwagę, że brak możliwości podglądu zagranicznej historii pojazdu to niejedyny problem. Dziś stacje nie mają obowiązku informowania o przebiegu auta. – – mówi Leszek Turek, prezes Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów.

Eksperci przyznają, że przekręcanie liczników jest prawdziwą plagą. W proceder nierzadko zamieszani są pracownicy stacji kontroli pojazdów, którzy przymykają oko na takie rzeczy albo wręcz zaświadczają o pozytywnym wyniku przeglądu, nie widząc nawet samochodu na oczy. Zjawisko ma na tyle powszechny charakter, że nosi nazwę turystyki przeglądowej.

Środowisko diagnostów chce też mieć dostęp do CEPiK w trybie online, tak by móc w trakcie badania, szczególnie tego, którego wynik jest negatywny, umieszczać te informacje na bieżąco w rejestrze. – – przyznaje Turek.

Proponowana przez MSW e-usługa ma być bezpłatna i dotyczyć jedynie danych pojazdu. Informacje o właścicielu lub posiadaczu w dalszym ciągu nie będą podlegały udostępnianiu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj