Sprawdziłem nowe cenniki benzyny 95 i diesla. Tak stacje "kasują" kierowców
Zapomnij o wczorajszych raportach paliwowych. Podczas gdy stacje trzymają ceny pod sufitem, analitycy e-petrol.pl wyczuwają odwilż. Optymizm zza biurka to m.in. efekt przeceny na rynku ropy, która ma wreszcie wpłynąć na koszty benzyny oraz diesla.
Problem w tym, że najnowsze prognozy w zderzeniu z czwartkową rzeczywistością okazują się mocno przerysowane. Sprawdziłem na miejscu, jak stacje paliw dyktują kierowcom nowe warunki.
Ile naprawdę płacimy na Orlenie? Oto nowe cenniki z 8 sieci. Przepaść między marketami i koncernami
Moje zdjęcia pylonów największych sieci potwierdzają, że Orlen, MOL, Shell, Amic i BP nadal trzymają wysokie stawki. Oto jak wyglądają aktualne koszty tankowania na poszczególnych stacjach:
- Benzyna 95: Najdrożej jest na BP – tam za litr trzeba zapłacić 7,36 zł. Orlen, Shell, MOL i Amic ustaliły cenę na poziomie 7,34 zł/l. Circle K zeszło do poziomu 7,29 zł/l. Stacje marketów Auchan i Carrefour ścigają się w obniżaniu cen – benzyna 95 kosztuje tam odpowiednio 6,98 zł/l i 6,70 zł/l. Obie stawki na tle cenników koncernów paliwowych wyglądają jak głębokie promocje.
- Diesel (ON): Najdroższy olej napędowy zastałem na stacjach BP, MOL i Orlen – "trzech tenorów" życzy sobie przynajmniej 8,14 zł/l. Na Circle K i Shell można zatankować za 8,09 zł/l, a sieć Amic ustaliła cenę na poziomie 8,04 zł/l. Auchan oferuje olej napędowy po 7,98 zł/l. Carrefour zszedł jeszcze niżej – do 7,80 zł/l.
- LPG: Za autogaz zapłacimy obecnie od 3,05 zł/l (najniższa stawka na stacjach Circle K) do 3,19 zł/l (stacja Carrefour).
Ale akcja na BP. Paliwo premium w cenie zwykłego jeszcze kilka godzin
Podczas porannego objazdu zauważyłem atrakcyjną dla kierowców anomalię, znaną jeszcze z czasów tarczy CPN. Na niektórych stacjach sieci BP zwykły diesel oraz uszlachetniona odmiana ON Ultimate kosztują dokładnie tyle samo – po 8,09 zł/l.
W tak dynamicznej sytuacji rynkowej taka okazja może potrwać zaledwie kilka godzin. Warto wykorzystać ten moment na zalanie paliwa premium bez żadnej dopłaty.
Analizy zza biurka trafiły kulą w płot. Kiedy wreszcie zapłacimy mniej?
Eksperci e-petrol.pl w najnowszej analizie zapowiadają spadki cen nawet o 26 groszy. Z kolei biuro Reflex stwierdziło, że w tym tygodniu benzyna powinna być tańsza o ok. 20 gr/l, a olej napędowy o 10 gr/l.
A co naprawdę dzieje się przy dystrybutorach? Zestawienie oficjalnych przewidywań ze stawkami, które przed chwilą zastałem przy tankowaniu, czarno na białym pokazuje skalę rozjazdu analiz z kwotami, które kierowcy faktycznie wyciągają z portfela:
Paliwo | Prognoza e-petrol.pl od 13.08 | Nowa prognoza biura Reflex | Realne ceny na stacjach (poranny objazd) |
Benzyna 95 | 7,29 zł/l (taniej o 26 gr) | 7,32 zł/l (taniej o 20 gr) | 6,70 – 7,36 zł/l (najtaniej: Carrefour, najdrożej: BP) |
Olej napędowy (ON) | 8,09 zł/l (taniej o 13 gr) | 8,09 zł/l (taniej o 7 gr) | 7,80 – 8,14 zł/l (najtaniej: Carrefour, najdrożej: BP, MOL, Orlen) |
Autogaz (LPG) | 2,97 zł/l (taniej o 2 gr) | 3,07 zł/l (taniej o 2 gr) | 3,05 – 3,19 zł/l (najtaniej: Circle K, najdrożej: Carrefour) |
Autogaz LPG nokautuje benzynę 95. "Wielka piątka" wyciska kierowców jak cytrynę
Mój dzisiejszy objazd dowodzi jednego: rynkowa rzeczywistość ciągle nie chce być tak różowa, jak prognozy pisane przez analityków. "Wielka piątka", czyli Orlen, MOL, Circle K, Shell i BP, nadal wyciska kierowców jak cytrynę – benzyna 95 (osiągająca nawet 7,36 zł/l) wyraźnie przebija maksymalne pułapy szacowane przez e-petrol.pl (7,29 zł/l).
Mijają się z prawdą także optymistyczne zapowiedzi dla kierowców aut z instalacją LPG. Choć prognozy przewidywały obniżkę cen autogazu nawet do 2,97 zł/l, to rzeczywiste stawki na stacjach sięgają 3,19 zł/l (np. na stacji Carrefour). Z drugiej strony eksperci biura Reflex zwracają uwagę na inny historyczny ewenement: różnica w cenie między benzyną 95 a autogazem osiągnęła aż 4,42 zł na litrze. To największa przewaga opłacalności LPG w historii ich raportów.
Paliwowa mapa Polski. Gdzie tankowanie jest najtańsze, a gdzie najdroższe?
Choć w obecnej rzeczywistości trudno mówić o niskich kosztach tankowania, to fakt, w którym województwie mieszkasz lub dokąd ruszasz w trasę, robi ogromną różnicę:
- Najtaniej: Rajem dla kierowców jest Podlasie z najniższymi stawkami za benzynę 95 (7,21 zł/l) oraz olej napędowy (8,03 zł/l). Z kolei po najtańszy autogaz (2,89 zł/l) warto zajechać na Warmię i Mazury.
- Najdrożej: Najgłębiej do kieszeni sięgają kierowcy na Mazowszu, gdzie litr benzyny 95 i diesla kosztuje odpowiednio 7,34 zł i 8,14 zł. Równie wysokie rachunki płaci się na Opolszczyźnie oraz Kujawach i Pomorzu. Za autogaz najwięcej liczą sobie stacje w województwie lubuskim oraz pomorskim (3,07 zł/l).
Tusk wciska hamulec cenowy. Wchodzi CPN i VAT na paliwa spada do 8 proc.
Kiedy kierowcy zaciskają zęby przy dystrybutorach, z rządu nadeszła wiadomość, która natychmiast zmienia układ sił na stacjach. Premier Donald Tusk ogłosił przywrócenie w istotnej części tzw. programu CPN na krytyczny czas powrotów z wakacji.
Wspólnie z resortami finansów i energii podjęto decyzję o obniżeniu stawki VAT na paliwa do 8 proc. Obniżka wejdzie w życie w poniedziałek 17 sierpnia i potrwa do 31 sierpnia włącznie.
Benzyna i diesel tańsze o ponad złotówkę?
Z wyliczeń szefa rządu wynika, że obniżenie podatku ma przełożyć się na odczuwalny spadek stawek na stacjach. W zależności od rodzaju paliwa ceny mają być niższe od 90 groszy do ponad 1 zł na litrze w porównaniu do scenariusza bez rządowej interwencji.
Aby obniżka VAT nie została wchłonięta przez marże koncernów paliwowych, rząd wprowadza mechanizm kontrolny. Minister energii Miłosz Motyka będzie każdego dnia ogłaszał cenę maksymalną paliw na stacjach.
– Żeby nikt nie wykorzystał tej sytuacji, tak jak wcześniej, minister energii każdego dnia będzie informował, jaka jest możliwie najwyższa cena na te paliwa na stacjach benzynowych. Tak, żeby te pieniądze w tej skromnej, ale jednak dość wyraźnej formie trafiły do ludzi – zadeklarował Donald Tusk.
Spadek cen mógł być większy. Tusk wskazuje winnego
Szef rządu zaznaczył, że powrót do tarcz osłonowych oznacza konkretny koszt dla budżetu państwa, który i tak znajduje się w napiętej sytuacji m.in. z powodu wysokich wydatków na zbrojenia. Zdaniem Tuska spadek cen mógłby być jeszcze głębszy, gdyby nie decyzja prezydenta Nawrockiego, który zablokował ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Zdaniem premier spółki paliwowe w okresach kryzysowych i przy wysoki cenach wywołanych m.in. wojną generują rekordowe zyski kosztem kierowców.
Kierowcy w nowej rzeczywistości. Co to oznacza przy dystrybutorze od 17 sierpnia?
Jeśli zapowiedzi rządu znajdą odzwierciedlenie w oficjalnych cennikach, stawki na pylonach od najbliższego poniedziałku mogą wyraźnie się zmienić:
- Benzyna 95: z obecnego przedziału 6,70-7,36 zł/l ma szansę spaść w okolice 5,70-6,30 zł/l.
- Olej napędowy (ON): zamiast dzisiejszych 7,80-8,14 zł/l, stawki mogą zjechać w rejon 6,80-7,10 zł/l.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
