Dziennik Gazeta Prawana logo

Szybcy, wściekli i niepokorni za kierownicą! To nie film to Polacy na drodze

29 października 2013, 09:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kierowca
Kierowca/Shutterstock
Szybcy, wściekli i niepokorni. Czarny obraz polskich kierowców rysuje się w raporcie przedstawionym przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Z opracowania wynika, że zdecydowana większość naszych rodaków, nie potrafi w odpowiednim momencie zdjąć nogi z gazu. Nagminnie jeździmy o co najmniej o wiele szybciej, niż zezwalają na to przepisy. Co więcej istnieje społeczne przyzwolenie na przekraczanie prędkości.

Zdaniem Macieja Mosieja z Rady, kierowcy przeceniają swoje możliwości i zdolności. Z opracowania wynika, że połowa Polaków akceptuje jazdę szybszą o 10 kilometrów na godzinę od dozwolonej, a nawet 30 procent nie ma nic przeciwko jeździe o 20 kilometrów przekraczającej przepisy. Dwie trzecie badanych zgadza się też na łamanie ograniczeń na terenach zabudowanych.

Zdaniem przedstawicieli Rady, w Polsce nadal panuje bardzo niska kultura jazdy, a piraci drogowi nie boją się relatywnie niskich mandatów. Przedstawiciele Rady podkreślają, że w Polsce nie ma nieuchronności kary za łamanie przepisów drogowych. Dlatego tak wiele osób nic nie robi sobie z ograniczeń prędkości.

Z raportu wynika, że zdecydowana większość kierowców akceptuje różnego rodzaju systemy kontroli prędkości, łącznie z fotoradarami. Przedstawiciele Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego zapowiadają rozmaite akcje, które pokażą, dlaczego nie wolno przekraczać dozwolonej prędkości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj