Dziennik Gazeta Prawana logo

GITD wyda cztery miliony złotych na lansowanie fotoradarów

11 września 2013, 07:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
GITD wyda cztery miliony złotych na lansowanie fotoradarów
Newspix
Główny Inspektorat Transportu Drogowego planuje ofensywę medialną, która ma przekonać Polaków do fotoradarów, a także... do niej samej. Jednym z głównych celów kampanii będzie zachęcenie kierowców do rozliczania się za mandaty przez internet - wynika z informacji "DGP".

Inspektorzy szukają agencji PR, która przygotuje strategię promocyjną. Jak mówi "DGP" rzecznik GITD Alvin Gajadhur, na kampanię, która potrwa do końca października 2015 r., inspekcja wyda blisko 4 mln zł netto. Część pieniędzy będzie pochodzić z unijnego dofinansowania, które GITD pozyskała na budowę centrum automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym (CANARD).

Plany na lansowanie są ambitne – spoty i audycje w radiu i telewizji, sponsorowane artykuły prasowe, pikniki, konferencje (w tym jedna międzynarodowa), budowa strony internetowej www.canard.gov.pl. Główny cel – przekonać Polaków, że fotoradary zarządzane przez GITD nie są po to, by łupić nasze portfele, ale by poprawić nasze bezpieczeństwo.

– zastrzega w duchu socrealizmu GITD.

Jednym z najważniejszych elementów kampanii promocyjnej będzie zachęcenie kierowców do rozliczania się z mandatów przez internet (za pośrednictwem elektronicznego biura obsługi klientów, dalej e-BOK). Inspekcja wprowadziła taką możliwość kilka miesięcy temu, o czym informuje na papierowych wezwaniach wysyłanych do kierowców. Jednak odzew jest mizerny – do tej pory ten sposób załatwiania spraw z inspekcją wybrało co najwyżej kilkuset kierowców. Być może dlatego, że dostęp do niego jest wciąż utrudniony. – – tłumaczy Łukasz Majchrzak z GITD.

Inspekcji zależy na rozliczeniach internetowych nie tylko dlatego, że jest tak "otwartą i nowoczesną" instytucją. Zależy jej na przyspieszeniu rozliczeń z kierowcami. GITD miesięcznie wysyła ok. 25 tys. wezwań do kierowców złapanych przez fotoradar. Wielu z nich odpowiada na korespondencję z dużym opóźnieniem lub w ogóle ją ignoruje, twierdząc np., że nie otrzymali żadnego pisma od inspekcji. Opłacanie mandatów przez internet wymaga założenia indywidualnego konta, na którym są aktualne informacje o wysłanych wezwaniach i wystawionych mandatach. Jeśli więc zalogujemy się po otrzymaniu papierowego wezwania, trudno będzie już udowodnić przed inspekcją, że nic o sprawie nie wiemy.

W GITD "DGP" usłyszało, że firma, która wygra przetarg na kampanię informacyjną, będzie miała za zadanie m.in. rozbudowywanie funkcjonalności e-BOK. Oficjalnie inspekcja nie chce mówić, na czym rozbudowa miałaby polegać. – – ucina Łukasz Majchrzak.

Nieoficjalnie "DGP" dowiedziało się, że w dalszej perspektywie może chodzić o udostępnianie kierowcom zdjęć z fotoradarów drogą elektroniczną. Choć technicznie jest wykonalne, uniemożliwiają to przepisy. Od czasu rządowej nowelizacji rozporządzenia w sprawie nakładania grzywien w drodze mandatu karnego z 7 września 2011 r. organy takie jak inspekcja czy straże gminne nie muszą przesyłać zdjęć z fotoradarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj