"Nikt nie został poważnie ranny"- takim tytułem opatruje informację o wypadku największy dziennik Norwegi, "Aftenposten". Jest to cytat z otrzymanej telefonicznie z Polski uspakajającej opinii od jednego z organizatorów imprezy Gran Turismo Polonia, Petera Ternströma.

Reklama

Mówiąc o sprawcy wypadku i nie wymieniając jego nazwiska Ternström oświadczył, że jest on w szoku. Twierdzi, że nie udało się mu się w trakcie krótkiej rozmowy z nim uzyskać wyjaśnienia co było przyczyną wypadku. Kierowca ten ma duże doświadczenie w udziale w takich imprezach, a wypadek zdarzył się przy niewielkiej prędkości samochodu, 70 do 100 km na godzinę.

Norweska gazeta przypomina, że imprezy takie odbywają się w Europie od dziewięciu lat a ich organizatorzy przestrzegają przepisów bezpieczeństwa. Jak więc było w Poznaniu?

Wypełniliśmy wszystkie wymogi jakie postawiło nam miasto Poznań oraz poznańska policja - twierdzi Peter Ternström zapowiadając, ze organizatorzy mają świadomość swej odpowiedzialności i zajmą w tej sprawie wkrótce oficjalne stanowisko.