Fundusz wyjaśnił w komunikacie, że "wirtualny policjant" to narzędzie, które pozwala na identyfikację przerwy w ubezpieczeniu OC posiadaczy pojazdów mechanicznych na podstawie informacji z bazy polis komunikacyjnych Funduszu.
- zapowiedział cytowany w komunikacie dyrektor Ośrodka Informacji UFG Wojciech Bijak.
Fundusz poinformował, że od 1 stycznia rosną kary za brak ubezpieczenia OC. Opłaty za brak OC są wyliczane na podstawie minimalnego wynagrodzenia za pracę w Polsce - w 2013 r. wyniesie ono, zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów, 1600 zł. W związku z tym posiadacze samochodów osobowych - jeżdżący bez OC - zapłacą 3,2 tysiące złotych kary (w 2012 roku kara wynosi 3 tys. zł). Z kolei dla ciężarówek, autobusów czy ciągników samochodowych pełna kara wyniesie 4,8 tysiąca złotych (dziś 4,5 tys. zł).
- poinformował Fundusz.
W komunikacie podano, że w ogólnopolskiej bazie polis komunikacyjnych znajduje się już ponad 200 milionów rekordów o wszystkich sprzedanych ubezpieczeniach OC i autocasco, również w latach poprzednich. Bieżące zapełnienie bazy w zakresie komunikacyjnego OC sięga 98 procent.
Zgodnie w informacją UFG od początku stycznia do końca września 2012 r. Fundusz wezwał do zapłaty kary za brak OC ponad 20 tysięcy posiadaczy pojazdów. Rocznie z powodu braku obowiązkowej polisy, płacą oni ponad 10 mln złotych kar. Fundusz szacuje, że po polskich drogach porusza się około 250 tys. nieubezpieczonych pojazdów, a ich kierowcy powodują około 5,5 tysiąca wypadków (łącznie z niezidentyfikowanymi sprawcami), co kosztuje innych właścicieli samochodów ponad 70 milionów złotych (szacowana wysokość odszkodowań w 2012 roku) - wypłaty z UFG są bowiem finansowane przez firmy ubezpieczeniowe.
Zgodnie z informacją UFG ubezpieczyciele muszą - w ciągu maksymalnie 14 dni - przesłać do Funduszu informacje o polisie, licząc od daty jej sprzedaży. Obowiązek posiadania OC sprawdza również m.in. policja i wydziały komunikacji.