Dziennik Gazeta Prawana logo

Poszukują najstarszych modeli toyoty corolli. Pilnie!

13 grudnia 2012, 16:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Gdański dealer Toyoty poszukuje najstarszych modeli Corolli poruszających się po drogach Pomorza. W latach 80. ub. wieku auta te kosztowały tyle, ile dziś trzeba zapłacić za luksusowy model Lexusa.

Punkt wydań japońskich aut znajdował się latem na odkrytym lodowisku przy hali "Olivia", a biuro sprzedaży w sportowej szatni na zapleczu lodowiska.

poinformowała Maja Lesińska z firmy Toyota Carter w Gdańsku.

Pracownicy firmy wspominają, że do Gdańska po Toyoty Corolle zjeżdżali klienci z całej Polski.

dodał Jacek Habryłło z Toyota Carter.

Toyoty sprowadzała początkowo do Polski firma Motoimpex, założona przez syna ówczesnego premiera, Andrzeja Jaroszewicza. Po roku sprzedaż przejął Pol-Mot.

Toyota KE70 produkowana była od 1979 do 1984 roku. Była czwartą generacją "corolki". 74-konny motor 1.3 był najsłabszy w całej gamie.

Najmocniejszą jednostką była dostępna m.in. w Niemczech, 115-konna jednostka 1.6 litra. W Polsce mogliśmy kupować jedynie czterodrzwiowego sedana.

Samochody sprzedawane były za dolary lub bony Pekao według cennika banku Pekao SA. Pierwsze samochody kosztowały 5100 USD, aby z czasem pod koniec lat 80. podrożeć do 7,5 tys. dolarów.

Przeciętna PRL-owska pensja wystarczała na zakup na czarnym rynku do 15 do 50 dolarów. 60-metrowe mieszkanie w Warszawie kosztowało 2000 dolarów. We Wrocławiu, Krakowie i Gdańsku - 1500-1600 dolarów. W Rzeszowie zaś 1200- 1400 dolarów.

- wyjaśniła Lesińska.

Kto więc był w stanie w tamtym czasie wydać tak astronomiczną kwotę na japońskie auto? Głównie byli to marynarze, właściciele niewielkich zakładów rzemieślniczych oraz ogrodnicy. Nie ważna była dla nich kwota - liczyła się jedynie dostępność samochodu. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj