Dziennik Gazeta Prawana logo

Które auto jest najlepsze na zimę? Małysz dla dziennik.pl: Oduczyłem się złych nawyków

30 listopada 2012, 13:08
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Które auto jest najlepsze na zimę? Małysz dla dziennik.pl: Oduczyłem się złych nawyków
Mitsubishi
Jaki napęd jest najlepszy, kiedy przyciśnie mróz i spadnie śnieg? Który samochód zimą nie sprawi problemów, nie wpakuje nas w tarapaty? Zobacz, co Adam Małysz i eksperci podpowiadają czytelnikom portalu dziennik.pl.

W powszechnej opinii jazda samochodem z napędem na cztery koła poprawia prowadzenie pojazdu, daje większe szanse na uniknięcie poślizgu. Z kolei zwolennicy aut z napędem na tylną oś cenią w takich samochodach możliwość kontrolowanego poślizgu i dużą radość z prowadzenia. Czy zatem jazda pojazdem, w którym napęd jest przekazywany na przednią oś jest mniej bezpieczny? Eksperci twierdzą, że niekoniecznie. Jakie są zatem różnice w prowadzeniu i eksploatacji samochodów z różnym napędem? 

Przyczepność w każdych warunkach

Niewątpliwie zaletą samochodów z napędem 4x4 jest możliwość pokonywania bezdroży, ale również większa przyczepność pojazdu na oblodzonej nawierzchni. 

– mówi portalowi dziennik.pl Wojciech Kacperski z Auto Club w Szczecinie. 

Warto zaznaczyć, że nawet samochody kompaktowe czy miejskie są obecnie wyposażone w systemy, które pozwalają kierowcy bezpiecznie podróżować po oblodzonej nawierzchni. 

– System EBD będący standardowym wyposażeniem na przykład w hyundaiu i30 dobiera adekwatną siłę hamowania w zależności od występujących czynników. Jego działanie przydaje się najczęściej w razie gwałtownego hamowania, bądź też wykonywania niebezpiecznego manewru na zakręcie - wyjaśnia Kacperski.

W jego opinii dzięki EBD droga hamowania może się skrócić nawet o 15 proc. Przydatny będzie także system ESP, który jest standardem nawet w autach miejskich. 

– Elektroniczny System Stabilizacji Jazdy w suzuki alto, mierzy wiele parametrów: prędkość obrotową kół, tor jazdy czy przechył auta. Kiedy samochód traci przyczepność, układ ESP dohamowuje poszczególne koła oraz dopasowuje pracę silnika w taki sposób, aby koła pozwoliły na skierowanie pojazdu we właściwą stronę. Efekt funkcjonowania systemu jest taki, że pojazd nawet na ostrych zakrętach przy dużej prędkości nie wypada z trasy i lepiej trzyma się drogi - mówi Żaneta Wolska-Marchewka z Auto Club w Poznaniu.

Kiedy wybrać auto 4x4?

Biorąc pod uwagę, że w Polsce zima trwa maksymalnie cztery miesiące i większość kierowców jeździ w mieście lub po głównych drogach, to raczej nie będą mieli okazji zbyt często skorzystać w pełni z usług napędu na obie osie.

- mówi portalowi dziennik.pl Klaudiusz Czerwiński z Mercedes-Benz Auto-Studio w Łodzi. 

Znaczna część samochodów z napędem 4x4 dysponuje także wyższym zawieszeniem, co ma wpływ na bezpieczeństwo. Może mieć również wpływ na koszty serwisowania samochodu.

– Jadąc fordem ranger lub kuga mamy większy komfort pokonania tras, które nie zostały jeszcze odśnieżone lub na których utworzyły się już koleiny. Dzięki temu również możemy uniknąć wizyt w serwisie z uszkodzonymi elementami zawieszenia, jakie częściej w okresie zimy mogą dotyczyć właścicieli samochodów z niższym zawieszenie - mówi Przemysław Bukowski z Ford Bemo Motors. Co więcej nawet jeśli wypadniemy z drogi i utkniemy w zaspie, to pojazd z napędem na cztery koła szybciej z niej wyjedzie niż auto z napędem na jedną oś.

Co na to Adam Małysz? Zdaniem mistrza Polski i Czech w rajdach terenowych napęd na wszystkie koła daje komfort...

- mówi portalowi dziennik.pl Adam Małysz, który w rajdach startował samochodami z napędem 4x4, m.in. mitsubishi L200.

Większa przyczepność to wyższa cena auta...

Zanim zdecydujemy się na zakup samochodu warto też dokładnie poznać ceny aut z napędem 4x4 i porównać je z modelami z napędem na jedną oś.

- mówi Artur Kubiak z Auto Club w Poznaniu. Jeszcze z większymi różnicami mamy do czynienia wśród aut z segmentu premium. 

- mówi Filip Wodziński z Volvo Auto Bruno w Szczecinie. 

Należy także pamiętać, że auta z napędem 4x4 zazwyczaj ważą więcej niż ich odpowiednik z napędem na jedną oś. A to może nieznacznie zwiększać spalanie paliwa. Nieco wyższe mogą być też koszty serwisowania takiego pojazdu. 

Jak twierdzi większość użytkowników pojazdów z napędem na obie osie, warto czasem ponieść takie koszty ze względu na frajdę jaką daję prowadzenie takiego samochodu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj