Dziennik Gazeta Prawana logo

"Może pan napisać, że mam w du… to wyimaginowane stalinowskie śledztwo"

22 czerwca 2012, 14:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Temida
Temida/Shutterstock
Najpierw policyjne przeszukanie a potem kłopoty. Zamojska prokuratura wszczęła śledztwo sprawie znieważenia narodu i państwa polskiego przez… dilera samochodów.

Z powodu wywieszenia wulgarnego napisu: "Wypie…ł nas urząd skarbowy na kwotę 1,9 mln zł. Dziękujemy ci zasr…a Polsko" firma Car Management (CM), były diler Fiata, ma na karku prokuraturę. Powód? Znieważenie narodu i państwa polskiego - donosi "Puls Biznesu".

- nie spuszcza z tonu w rozmowie z PB Zbigniew Stonoga, współwłaściciel CM. 

Zdjęcie tego napisu na salonie samochodowym zrobiło furorę w internecie. Efekt? Sprawą zajęła się policja i prokuratura a urząd skarbowy wydał niekorzystną decyzję.

- mówi Zbigniew Stonoga.

Art. 133 kodeksu karnego mówi, że kto publicznie znieważa naród Polski lub Rzeczpospolitą Polską podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

tłumaczy Stonoga. - mówi współwłaściciel Car Management.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Puls Biznesu
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj