Dziennik.pl logo

Na znaku 90 km/h, przy rowerzyście najwyżej 70 km/h. Od 1 października zmiany dla kierowców. A w Polsce?

34 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Samochód osobowy wyprzedzający dwóch rowerzystów jadących obok siebie na drodze
Jazda rowerzystów obok siebie i wyprzedzanie "na gazetę" to wciąż jeden z najbardziej zapalnych punktów na polskich drogach/Shutterstock
Hiszpania wprowadza nową zasadę przy wyprzedzaniu rowerzystów. Kierowca będzie musiał zmniejszyć prędkość względem obowiązującego limitu o co najmniej 20 km/h. Nowe regulacje wchodzą w życie 1 października. Sprawdziłem, jak na tle hiszpańskiej reformy wyglądają aktualne przepisy na polskich drogach i za co u nas grozi 11 punktów karnych.

20 km/h mniej przy wyprzedzaniu rowerzysty. Nowe zasady od 1 października

Hiszpania zaostrza zasady wyprzedzania rowerzystów. Zmiany wynikają z dekretu Real Decreto 518/2026, opublikowanego w hiszpańskim dzienniku urzędowym BOE. Nowe regulacje wchodzą w życie 1 października 2026 roku.

Najważniejsza nowość dotyczy dróg poza obszarem zabudowanym. Kierowca wyprzedzający rowerzystę musi przed rozpoczęciem manewru i przez cały czas jego wykonywania zmniejszyć prędkość o co najmniej 20 km/h względem obowiązującego limitu.

  • Przykład: Jeżeli na drodze obowiązuje ograniczenie do 90 km/h, kierowca podczas wyprzedzania rowerzysty może jechać maksymalnie 70 km/h. Przy limicie 80 km/h będzie to 60 km/h.

Co ważne, ten sam mechanizm przewidziano przy wyprzedzaniu pieszych, zwierząt, pojazdów zaprzęgowych, motorowerów oraz hulajnóg i pojazdów mobilności osobistej. Hiszpańskie przepisy uzasadniają zmianę tym, że przy wyprzedzaniu różnica prędkości między pojazdem a rowerzystą jest już duża. Zamiast skracać czas manewru przez zwiększenie prędkości, kierowca ma zwolnić, aby nie zagrozić stabilności i bezpieczeństwu wyprzedzanego cyklisty.

Minimum 1,5 metra odstępu i pełna zmiana pasa. Mandat 800 zł i 6 punktów

Kierowca musi zachować co najmniej 1,5 metra odstępu bocznego. Co więcej, jeżeli droga ma więcej niż jeden pas w tym samym kierunku, wymagana jest pełna zmiana pasa ruchu – samo częściowe przesunięcie auta nie wystarczy.

Za niebezpieczne wyprzedzanie rowerzysty lub niezachowanie wymaganego odstępu grozi 200 euro mandatu (ok. 800-900 zł) oraz 6 punktów karnych.

Grupa rowerzystów jak jeden pojazd. Wystarczy, że pierwszy wjedzie na rondo

Inne ważne zmiany w hiszpańskim prawie:

  • Rowerzyści jadący w grupie są traktowani jako jedna jednostka: Jeśli pierwszy rowerzysta rozpoczął przejazd przez skrzyżowanie lub wjechał na rondo, grupa korzysta z pierwszeństwa (art. 64 Reglamento General de Circulacion).
  • 5 metrów odstępu w mieście: W obszarze zabudowanym kierowca jadący za rowerzystą tym samym pasem musi utrzymać min. 5 metrów odstępu.
  • Rower na środku pasa: W miastach preferowanym miejscem jazdy dla rowerzysty staje się środek pasa ruchu.
  • Rowerem pod prąd: Samorządy zyskały prawo dopuszczenia ruchu rowerów pod prąd na ulicach jednokierunkowych z ograniczeniem do 30 km/h.

A jak wygląda wyprzedzanie rowerzystów w Polsce?

Zanim uznamy hiszpańskie przepisy za abstrakcję, warto przyjrzeć się zasadom obowiązującym w Polsce. Nad Wisłą chwila niecierpliwości wobec cyklisty może słono kosztować.

Rowerzyści jadący obok siebie. Kiedy to legalne?

Największe emocje na polskich drogach wywołuje sytuacja dwóch rowerzystów jadących obok siebie. Prawo o ruchu drogowym w art. 33 ust. 3a dopuszcza jazdę po jezdni obok drugiego roweru lub motoroweru, ale pod konkretnym warunkiem:

  • Dopuszcza się wyjątkowo jazdę po jezdni kierującego rowerem obok innego roweru lub motoroweru, jeżeli nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego.

Kluczowe jest tu słowo "wyjątkowo". Za jazdę obok siebie w sposób utrudniający ruch innym uczestnikom przewidziano mandat w wysokości 200 zł.

Podwójna ciągła i wyprzedzanie. Czekasz czy wyprzedzasz?

Gdy rowerzyści jadą obok siebie, a na jezdni pojawia się linia podwójna ciągła (P-4), sytuacja mocno się komplikuje. Kierowca wyprzedzający musi zachować co najmniej 1 metr odstępu od roweru poruszającego się bliżej środka jezdni.

Sama linia P-4 zabrania jedynie najeżdżania na nią i jej przekraczania. Jeżeli pas ruchu jest na tyle szeroki, że auto zmieści się z zachowaniem 1 metra odstępu bez najechania na podwójną ciągłą – manewr jest legalny. Jeśli jednak zabraknie centymetrów, kierowca staje przed wyborem: złamać przepis albo jechać za cyklistą do najbliższego bezpiecznego miejsca.

Jeden manewr, dwa wykroczenia: 500 zł i 11 punktów

Niezachowanie 1 metra odstępu od rowerzysty w Polsce to mandat 300 zł i 6 punktów karnych. Jeśli przy okazji kierowca najedzie lub przekroczy podwójną linię ciągłą (P-4), policjant dołoży kolejny mandat – 200 zł i 5 punktów.

Łączny bilans za jeden nieprzemyślany manewr wynosi 500 zł mandatu oraz 11 punktów karnych.

Polska vs Hiszpania. Zestawienie najważniejszych różnic

Zasada

Polska

Hiszpania (od 1 października 2026)

Odstęp boczny przy wyprzedzaniu

min. 1 m

min. 1,5 m

Prędkość przy wyprzedzaniu

brak szczególnego wymogu redukcji

min. 20 km/h poniżej limitu poza obszarem zabudowanym

Zmiana pasa

brak obowiązku pełnej zmiany

obowiązkowa pełna zmiana na drogach wielopasmowych

Odstęp za rowerzystą w mieście

brak określonej odległości

min. 5 m

Sankcja za błąd przy wyprzedzaniu

300 zł i 6 pkt

200 euro (ok. 800-900 zł) i 6 pkt

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tomasz Sewastianowicz
Tomasz Sewastianowicz

Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNowe Suzuki już w Polsce. Ma 184 KM, 10 lat gwarancji i kosztuje znacznie mniej niż rywale »
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj