Dziennik.pl logo

Dacia ośmiesza cenniki konkurencji. Tak wygląda nowy hit dla polskich kierowców

50 minut temu
[aktualizacja 50 minut temu]
Ten tekst przeczytasz w 9 minut
Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring wjeżdża na rynek. Chińska konkurencja ma twardy orzech do zgryzienia/Dacia
Oficjalna premiera i ogromne zaskoczenie. Nowa Dacia Spring wjeżdża na rynek z ceną, która wprawi konkurencję z Korei, Francji i Chin w zakłopotanie. Najnowsze dzieło rumuńskiej marki ma oszczędny silnik 80 KM i genialne smaczki w kabinie. Sprawdziłem, na co dokładnie mogą liczyć polscy kierowcy.

Nowa Dacia Spring wjeżdża na rynek. Cena to sensacja

Dacia Spring przebojem wdarła się do świata samochodów elektrycznych, w czym kluczową rolę zagrała niska cena. Od debiutu w 2021 roku sprzedano ponad 210 tys. egzemplarzy tego miejskiego auta w ponad 40 krajach.

Teraz rumuńska marka realizuje obietnicę wprowadzenia czterech nowych elektryków do 2030 roku. Pierwszym z nich jest zupełnie nowy Spring. Ale po kolei...

Tak wygląda nowa Dacia Spring. Z poprzednika została tylko nazwa

Nowy Spring mierzy 3,9 m długości (to o 20 cm więcej od poprzednika) i przestał udawać SUV-a, stając się klasycznym pięciodrzwiowym hatchbackiem. Auto powstało na platformie RG-EV Small, opracowanej przez Grupę Renault z myślą o tanich autach miejskich – tej samej, z której korzysta nowe Renault Twingo. Nadwozie urosło też o 18 cm na szerokość, dzięki czemu samochód wygląda bardziej masywnie, a w środku przybyło miejsca.

Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring

Design to również mocna strona tego modelu. Samochód ma proporcje niespotykane dotąd w autach rumuńskiego producenta, a projektanci ukryli w nadwoziu mnóstwo stylistycznych smaczków. Pierwszym z brzegu jest dach "lewitujący" nad resztą auta – to złudzenie powstaje dzięki "odcięciom" na wysokości słupka A i bagażnika. Wyraźna przewaga nadwozia nad powierzchnią szyb zbliża nowego Springa wizualnie do samochodów z wyższej półki. Samochód patrzy na świat przez charakterystyczne reflektory LED połączone czarną, błyszcząca listwą. Ten sam motyw powtórzono w tylnych lampach. Gdzie nie spojrzeć, tam dzieje się coś ciekawego. Także wewnątrz…

Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring

Koniec z tanim plastikiem. Wnętrze nowej Dacii zaskakuje

W środku nie ma już mowy o tanim plastiku kojarzonym z dawnymi modelami marki. Dwukolorowy kokpit od progu wita świetną ergonomią oraz nienachalną cyfryzacją. Mięsista kierownica ze spłaszczonym wieńcem dobrze leży w dłoniach, a swoją solidnością podkreśla zaskakująco dobrą jakość montażu. Pod tym względem Dacia przeskoczyła niektóre znacznie wyżej pozycjonowane marki.

Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring

Wnętrze zdominowały czytelne ekrany: 10-calowy wyświetlacz centralny oraz 7-calowy zestaw zegarów. Sam system multimedialny z fabryczną nawigacją (i bezpłatnymi aktualizacjami map przez 8 lat) działa płynnie, a kafelkowe menu jest przejrzyste. Na szczęście projektanci zostawili pod ekranem klasyczny, fizyczny rząd przycisków i pokręteł do obsługi ogrzewania i klimatyzacji.

Bardzo spodobał mi się przycisk "My Safety" po lewej stronie kierownicy. Pozwala on dwoma kliknięciami wyciszyć nadwrażliwe systemy ostrzegania o prędkości. To ukłon w stronę kierowców, którzy cenią spokój. Proste i przydatne. Szczytem wyrafinowania jest końcówka dźwigni zmiany biegów przy kierownicy przypominająca kształtem tubkę szminki. Schowki, półeczki i kieszenie utrzymają prządek.

Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring

Mniejsza niż SUV, a mieści szafę. Jaka pojemność bagażnika?

W porównaniu z poprzednikiem nowy Spring wyraźnie zyskał na komforcie. Fotel kierowcy otrzymał regulację wysokości, a kierownicę można już ustawiać w dwóch płaszczyznach (pionowej i poziomej), co ułatwia dobranie właściwej pozycji osobom o różnym wzroście. Na liście opcji pojawią się także podgrzewane siedzenia.

Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring

Czteromiejscowa kabina oferuje przestrzeń, jakiej trudno spodziewać się po miejskim aucie. W drugim rzędzie nie brakuje miejsca nad głową, a na nogi przewidziano do 16 cm luzu. Boczne szyby z tyłu są uchylane. Springer wreszcie może być pełnoprawnym autem rodziny 2+2.

Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring

Pojemność kufra wynosi od 337 litrów (wobec 308 l w poprzedniku) do 1283 litrów po złożeniu oparć. Po złożeniu dzielonej na pół kanapy i fotela pasażera z przodu w aucie można przewieźć przedmioty o długości do 2 metrów – np. niewielką szafę czy sprzęt sportowy. Pod podłogą wygospodarowano 50-litrowy schowek na kable. Z przodu można mieć frunk, który dodaje 18 litrów przestrzeni.

Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring

Silnik 80 KM i zużycie energii na poziomie 12 kWh. Jakie osiągi?

Nowa Dacia Spring skrywa silnik o mocy 80 KM (175 Nm) połączony z akumulatorem 27,5 kWh. Sprint od 0 do 50 km/h zajmuje 3,85 sekundy, przyspieszenie do 100 km/h trwa 12,1 sekundy, a prędkość maksymalną ograniczono do 130 km/h. Według zapowiedzi producenta auto ma zużywać średnio zaledwie 12,7 kWh energii na 100 km.

Nowy Spring zapewni do 250 km zasięgu. Ktoś powie, że to mizeria? Z badań koncernu wynika, że użytkownicy tej wielkości aut elektrycznych pokonują około 35 km dziennie w ciągu czterech przejazdów ze średnią prędkością 34 km/h. Zatem zasięg umożliwi korzystanie z auta przez cały tydzień roboczy (5 dni) na jednym ładowaniu. Niskie zapotrzebowanie na prąd, to w dużej mierze zasługa lekkiej konstrukcji (od 1212 kg) i dopracowanej aerodynamiki.

Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring

Nowy akumulator tańszy o 20 proc. Szybsze ładowanie w standardzie

Akumulator zastosowany przez Dacię wykorzystuje technologię LFP. Mimo niższej gęstości energii niż NMC (niklowo-manganowo-kobaltowa), LFP oferuje najlepszy stosunek koszt/zasięg dla auta miejskiego. Technologia cell-to-pack pozwoliła zoptymalizować gęstość energii względem rozmiaru i masy akumulatora, nie pogarszając efektywności, a przy tym obniżając koszt baterii o 20 proc. Konstruktorzy doszli także do wniosku, że miejskie auto zwykle ładuje się w domu nocą albo w pracy.

W żadnym z tych przypadków nie potrzeba dużej mocy ładowania, zwłaszcza przy pojemności baterii 27,5 kWh. Dlatego nowy Spring ma w standardzie ładowarkę AC 6,6 kW (wcześniej było to 3,7 kW). Ładowanie z domowego gniazdka od 15 do 80 proc. zajmuje ok. 9 godz. Z gniazda o zwiększonej wydajności ładowanie od 15 do 80 proc. trwa 5 godzin i 40 minut, przy użyciu wallboxa o mocy 7 kW czas ten spada do 2 godzin i 55 minut.

Jeśli jednak, ktoś planuje małą Dacią wybierać się w dłuższe trasy, to może dołożyć specjalny pakiet, który zwiększa moc AC do 11 kW i dodaje ładowanie DC mocą 50 kW – w tym wypadku uzupełnienie energii od 10 do 80 proc. na szybkiej stacji trwa 28 minut.

Nowy Spring potrafi też zamienić się w mobilny powerbank. Opcjonalna funkcja dwukierunkowego ładowania V2L pozwala z akumulatora samochodu bezpośrednio zasilić ekspres do kawy, laptopa, oświetlenie kempingowe czy naładować baterię w rowerze elektrycznym.

Ile kosztuje nowa Dacia Spring? Konkurencja ma problem

Pierwsza generacja Dacii Spring była produkowana w Chinach. Nowy model porzuca te korzenie – produkcja przenosi się do Europy, a konkretnie do słoweńskiej fabryki koncernu Renault w Novo Mesto, gdzie będzie wytwarzany na tej samej taśmie co nowe Renault Twingo.

Samochód będzie dostępny w dwóch wersjach. Standardowe wyposażenie Expression obejmuje:

  • 15-calowe stalowe felgi Mura z kołpakami,
  • centralny zamek ze zdalnym sterowaniem,
  • elektrycznie sterowane przednie szyby i lusterka zewnętrzne,
  • manualną klimatyzację,
  • automatyczne reflektory,
  • tylne czujniki parkowania,
  • elektryczny hamulec postojowy,
  • system Media Control z portem USB-C,
  • tylną kanapę dzieloną w proporcji 50:50,
  • dzieloną podłogę bagażnika,
  • trzy punkty mocowania YouClip,
  • przesuwany fotel kierowcy z regulacją wysokości i kąta oparcia,
  • tapicerkę materiałową.

Bogatsza wersja Journey dodaje m.in.: 16-calowe felgi Drava, kartę hands-free, kamerę cofania, system Media Nav Live z ekranem 10,1 cala i nawigacją oraz tapicerkę z elementami TEP.

Dacia zapowiada, że nowy Spring będzie kosztować poniżej 20 000 euro, a podstawowa wersja ma startować od kwot rzędu poniżej 18 000 euro (ok. 77 400 zł). Dla porównania: Leapmotor T03 wymaga 84 900 zł, Hyundai Inster startuje od 97 900 zł, BYD Dolphin Surf od 97 700 zł, a Citroën ë-C3 to wydatek od 89 900 zł.

Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring
Nowa Dacia Spring
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tomasz Sewastianowicz
Tomasz Sewastianowicz

Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDacia ośmiesza cenniki konkurencji. Tak wygląda nowy hit dla polskich kierowców »
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj