Benzyna 95 najdroższa od lat. Nowe podwyżki wjechały na stacje bez znieczulenia
Zapomnij o raportach paliwowych z weekendu – dziś rano sytuacja na stacjach zmieniła się diametralnie. Kierowcy w całej Polsce muszą mierzyć się z rekordowymi wzrostami cen benzyny i oleju napędowego. To rykoszet napiętej sytuacji na rynkach międzynarodowych. Burzowa fala przełożyła się oczywiście na wzrosty w cennikach rafinerii w Polsce. Benzyna 95 pierwszy raz od 2022 roku kosztuje w hurcie ponad 6,3 tys. zł za metr sześcienny. Diesel przekroczył 7 tys. zł. W porównaniu z końcem sierpnia te paliwa podrożały odpowiednio o 447 zł i 554 zł.
– Skutki tego, co dzieje się na globalnych rynkach, wszyscy kierowcy z pełną mocą odczują już w najbliższych dniach, kiedy na stacje przeniosą się zmiany obserwowane na rynku hurtowym – zapowiada Jakub Bogucki z e-petrol.pl. Jednak terapia szokowa zaskoczyła kierowców szybciej, niż spodziewali się eksperci. Ich najnowsze prognozy cenowe na ten tydzień już w poniedziałek trafiają kulą w płot. Sprawdziłem rano, jak stacje dyktują nam nowe warunki.
8 zł za litr benzyny. BP, Orlen i spółka odkryły żyłę złota. Sprawdziłem nowe cenniki
Zdjęcia, które zrobiłem w poniedziałek o świcie, potwierdzają jedno: duże sieci paliwowe bez skrupułów wyciskają kierowców jak cytryny. Jedynie stacje marketowe mogą być ratunkiem. Tak wyglądają aktualne koszty tankowania:
- Benzyna 95: Najtaniej trzyma się Auchan z ceną 7,58 zł/l (to drożej o 20 groszy po weekendowej promocji). Carrefour przestawił cennik na 7,75 zł/l, a na stacjach Avia oraz MOL zapłacisz 7,76 zł/l. Na Circle K pylon wskazuje 7,79 zł/l. Rynkowi potentaci – Orlen, Shell i Amic – ustalili jednakową stawkę 7,84 zł/l. Niechlubnym rekordzistą w kategorii podstawowych paliw okazuje się jednak BP, gdzie zwykła 95-ka kosztuje aż 7,99 zł/l – przebicie bariery 8 zł na tej sieci to kwestia godzin.
- Diesel (ON): Olej napędowy jest koszmarnie drogi. Najniższą stawkę trzyma Carrefour (8,45 zł/l) oraz Auchan (8,48 zł/l). Na stacjach Avia i MOL za litr zapłacisz 8,54 zł, a Shell wycenił paliwo na 8,59 zł/l. Paliwowe "tłuste koty", czyli Orlen, Circle K i Amic, domagają się 8,64 zł/l. Najgłębiej do kieszeni sięga BP, wyrastając na najdroższą sieć – za standardowego diesla żąda aż 8,79 zł/l.
- LPG: Za autogaz zapłacisz obecnie od 2,89 zł/l (Circle K), przez 2,91 zł/l (BP) i 2,92 zł/l (Amic), po 2,94 zł/l na Orlenie. Najdroższy LPG wyłapałem na stacji Carrefour – równo 2,99 zł/l.
- Rekordziści najdroższego paliwa: Pękła nie tylko bariera 9 zł, ale i 9,10 zł. Liderem drożyzny jest Shell – V-Power Diesel kosztuje już 9,19 zł/l (benzyna V-Power Racing - 8,99 zł/l). Na Circle K za diesel miles+ zapłacisz 9,04 zł/l. Poziom 9 zł atakują też paliwa premium na BP (Ultimate Diesel po 8,99 zł/l) oraz Avii (Diesel Gold po 8,99 zł/l). Tuż pod tą granicą, ze stawką 8,84 zł/l, uplasował się Orlen (Verva Diesel), Amic (Pro ON) oraz MOL (EVO ON).
Znalazłem anomalię na BP. Paliwo premium w cenie zwykłego
Podczas mojego porannego objazdu stacji wyłapałem też niespodziankę, znaną z czasów obowiązywania pakietu CPN. Na BP tradycyjny olej napędowy oraz uszlachetniona odmiana Ultimate Diesel zostały wycenione dokładnie tak samo – na 8,79 zł/l.
To ewenement w sytuacji galopujących podwyżek i okazja, która może potrwać jeszcze tylko kilka godzin. Po północy stawki ponownie mogą się rozjechać.
Życie wyprzedziło tabelki. Tankowanie po 9,19 zł za litr to już rzeczywistość
Co wydarzy się od poniedziałku? Analitycy biura Reflex przewidują czarne chmury – jeśli wysoki poziom cen hurtowych się utrzyma, na stacjach zobaczymy nowe rekordy cen benzyny 95 i oleju napędowego.
A jak jest faktycznie? Zestawienie najnowszych oficjalnych analiz ze stawkami, które przed chwilą zastałem na stacjach, idealnie oddaje skalę zaskoczenia:
Paliwo | Nowa prognoza e-petrol.pl | Prognoza biura Reflex 07–11.09.2026 | Realne ceny na stacjach (stan z rana) |
Benzyna 95 | 7,83-7,99 zł/l | 7,92 zł/l (+21 gr/l) | 7,58-7,99 zł/l (najtaniej: Auchan, najdrożej: BP) |
Olej napędowy (ON) | 8,79-8,87 zł/l | 8,80 zł/l (+31 gr/l) | 8,45-8,79 zł/l (najtaniej: Carrefour, najdrożej: BP) |
Autogaz (LPG) | 2,90-2,99 zł/l | 2,98 zł/l (+3 gr/l) | 2,89-2,99 zł/l (najtaniej: Circle K, najdrożej: Carrefour) |
Eksperci zza biurka zaskoczeni tempem podwyżek. To dopiero początek
Mój poranny przegląd cenników na stacjach dowodzi jednego: rzeczywistość jest szybsza niż prognozy pisane za biurkiem. Orlen, Circle K, Shell, MOL, BP i Amic bawią się świetnie i już dziś z najwyższą stawką na rynku (7,84 zł/l) przebijają maksymalne poziomy zakładane przez e-petrol na cały tydzień.
Do tego, zdaniem analityków biura Reflex, w związku ze wzrostem cen ropy naftowej pod znakiem zapytania stoi dalszy spadek cen autogazu. Dowodem na odwrócenie korzystnego trendu są pierwsze od 4 miesięcy podwyżki cen LPG na stacjach.
CPN wróci na stacje? Minister podał konkretny warunek
– Program "Ceny Paliwa Niżej" (CPN) to już oficjalnie przeszłość i na ten moment nie ma możliwości jego kontynuacji ze względu na bardzo napięty budżet państwa – poinformował minister energii Miłosz Motyka. Jest jednak jeden konkretny warunek, po którego spełnieniu niższe ceny na stacjach mogłyby wrócić.
Klucz do tańszego tankowania leży w Pałacu Prezydenckim. Szef resortu energii zadeklarował, że program CPN mógłby ponownie zadziałać, gdyby prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Projekt ten na początku sierpnia trafił jednak do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. To zablokowało wpływy z nowej daniny, z których rząd planował sfinansować działania osłonowe – czyli ponowną, czasową obniżkę VAT i akcyzy na paliwa.
– Na ten moment CPN to przeszłość, CKN – Ceny Karola Nawrockiego, to teraźniejszość. Gdyby pan prezydent podpisał ustawę, CPN by działał – skomentował Motyka, nawiązując do wcześniejszych słów premier Donalda Tuska.
Eurostat: Polska liderem podwyżek w UE, Niemcy i Hiszpania nie nadążają
Wzrosty nad Wisłą potwierdzają wyliczenia Eurostatu. Polska zaliczyła największy skok cen paliw w całej Unii Europejskiej – benzyna w ujęciu miesięcznym podrożała u nas o ponad 17%, a diesel o przeszło 13%. Daleko w tyle zostały m.in. Niemcy, Grecja czy Hiszpania – dla porównania unijna średnia wzrostu cen wynosiła w tym samym czasie niecałe 5%.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
