Nokaut w polskim rankingu. Toyota ucieka Skodzie
Toyota od początku roku rozdaje karty na polskim rynku. Na drogi wyjechało już ponad 51,2 tys. pojazdów tej marki, co daje przeszło 12,4 tys. sztuk przewagi nad drugą w zestawieniu Skodą. Lwią część tego rekordowego wyniku wypracowała Corolla – zarejestrowano ponad 14 tys. egzemplarzy tego modelu.
Stawka jest wysoka, a Toyota nie zamierza ustąpić pola. Stąd decyzja Japończyków o cięciu cen Corolli i znacznym obniżeniu progu wejścia do świata hybryd. Dzięki temu japońska technologia, rozwijana od niemal 30 lat, jest jeszcze łatwiej osiągalna. To także mocny argument dla osób, które w poszukiwaniu niedrogiego auta nie chcą ograniczać się wyłącznie do oferty chińskich marek.
To ten silnik pokochali Polacy. 1.8 Hybrid to rynkowy fenomen
Przeanalizowałem najnowsze cenniki japońskiej marki. Okazuje się, że promocja obejmuje modele z produkcji na rok 2026 i to w najpopularniejszych wersjach (Comfort, Style oraz GR Sport) i we wszystkich wariantach nadwozia – sedan, hatchback oraz TS Kombi. Do wyboru są dwie pełne hybrydy 5. generacji.
Najciekawszym kąskiem jest 140-konna hybryda z silnikiem 1.8 – to właśnie ten wariant wybiera aż 80 proc. kupujących Corollę. Powód? Jednostka jest wystarczająco dynamiczna i zaskakująco ekonomiczna – zużycie benzyny na poziomie 4,5-5 l/100 km nie wymaga od kierowcy żadnych specjalnych wysiłków. Alternatywą jest mocniejszy napęd 2.0 Hybrid o mocy 197 KM, który spala średnio od 4,6 l/100 km. Jednak do codziennej jazdy w zupełności wystarczy wersja 1.8. Ile dokładnie kosztuje teraz najpopularniejsza Toyota w Polsce?
Bagażnik, który skrywa niespodziankę. Ile realnie zmieści Corolla TS?
Jeśli ktoś poszukuje niedrogiego rodzinnego auta z dużym bagażnikiem, to do gry wchodzi przeceniona Toyota Corolla TS Kombi. Bagażnik tego auta zapewnia od 596 l do nawet 1606 l po złożeniu asymetrycznie dzielonej tylnej kanapy. Praktycznym rozwiązaniem jest podwójna podłoga, pod którą schowamy rzadziej używane przedmioty. Pomysłowości dopełniają praktyczne haczyki na torby i głębokie wnęki przy nadkolach.
To nie pomyłka: Sprawdziłem cennik i japońska hybryda jest tańsza od aut z Chin
Corolla TS Kombi 1.8 Hybrid o mocy 140 KM w wersji Comfort kosztuje teraz od 122 000 zł. Co na to konkurencja z Chin? Po pierwsze, ze świecą u nich szukać samochodów z klasycznym nadwoziem typu kombi – niemal wszyscy ograniczają się do SUV-ów.
Wyjątkiem jest BYD, ale tu także trudno o bezpośredniego rywala. Model Seal 5 DM-i kosztuje od 129 900 zł, jednak występuje w mniej praktycznym nadwoziu sedan. Z kolei kombi Seal 6 DM-i Touring to wydatek od 159 100 zł (145 600 zł po rabacie). Okazuje się zatem, że dopracowaną, japońską hybrydę można kupić taniej niż nieco egzotyczne jeszcze konstrukcje z Chin.
Wyposażenie seryjne Corolli obejmuje m.in.:
- 16-calowe felgi aluminiowe,
- światła przeciwmgielne LED,
- nawiewy w drugim rzędzie siedzeń,
- system ułatwiający składanie drugiego rzędu siedzeń Toyota Easy Flat,
- 12,3-calowy Digital Cockpit,
- system multimedialny Toyota Smart Connect z ekranem 10,5 cala,
- pakiet systemów bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy Toyota T-MATE.
Koniec z dopłatami za wszystko? Sprawdzam, co Toyota daje w standardzie
Lepiej wyposażona Toyota Corolla TS Kombi w wersji Style kosztuje teraz od 136 200 zł (1.8 Hybrid) i od 146 100 zł za 2.0 Hybrid. Standard to dodatkowo:
- 17-calowe felgi aluminiowe z oponami 225/45 R17,
- tapicerka materiałowa z elementami tkaniny Dinamica,
- światła główne w technologii LED,
- przyciemniane szyby tylne,
- system bezkluczykowego dostępu do samochodu (Inteligentny kluczyk),
- stacja do bezprzewodowego ładowania telefonu,
- system ostrzegania o ruchu poprzecznym z tyłu pojazdu z automatycznym hamowaniem.
Toyota Corolla TS Kombi GR Sport z silnikiem 1.8 Hybrid kosztuje od 149 000 zł. Wersja 2.0 Hybrid potaniała jednak najbardziej – do poziomu 158 900 zł. Wyposażenie tej odmiany to m.in.:
- 18-calowe felgi aluminiowe GR Sport,
- tapicerka z elementami skóry syntetycznej,
- trójramienna kierownica obszyta skórą z perforacją GR Sport,
- nakładki progowe oraz dach w kolorze fortepianowej czerni.
Mniejsza, ale sprytniejsza? Toyota Corolla Hatchback jako miejska alternatywa
Toyota Corolla w nadwoziu hatchback w porównaniu z kombi ma o 6 cm krótszy rozstaw osi, przez co na tylnej kanapie jest nieznacznie mniej miejsca. Bagażnik oferuje 361 l pojemności przy komplecie pasażerów (313 l w przypadku hybrydy 2.0).
W promocji Corolla 5d w wersji Comfort z układem 1.8 Hybrid/140 KM kosztuje od 118 000 zł. Wyposażenie standardowe obejmuje m.in.:
- 16-calowe felgi aluminiowe,
- światła przeciwmgielne LED,
- trójramienną kierownicę i gałkę dźwigni zmiany biegów obszyte skórą syntetyczną,
- 12,3-calowy Digital Cockpit,
- system multimedialny Toyota Smart Connect z ekranem 10,5 cala,
- pakiet systemów bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy Toyota T-MATE.
Bogatszy wariant Style wyceniono na 130 300 zł, a wariant z jednostką 2.0 Hybrid Dynamic Force kosztuje od 140 200 zł. Z kolei odmiana GR SPORT z układem 1.8 Hybrid wymaga teraz od 143 100 zł oraz od 153 000 zł z napędem 2.0 Hybrid.
Ile kosztuje najtańsza Toyota Corolla? Sprawdziłem nowy cennik
Wisienką na torcie jest Toyota Corolla Sedan Comfort z układem 1.8 Hybrid o mocy 140 KM. Taki samochód kosztuje teraz od 114 100 zł. Wyposażenie obejmuje m.in.:
- 16-calowe felgi aluminiowe,
- nawiewy w drugim rzędzie siedzeń,
- światła przeciwmgielne LED,
- cyfrowy wyświetlacz Digital Cockpit o przekątnej 12,3 cala,
- system multimedialny Toyota Smart Connect z ekranem dotykowym 10,5 cala,
- systemy bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy Toyota T-MATE.
Lepiej skonfigurowana Corolla sedan w wersjach Style wymaga od 124 400 zł. Odmiana GR SPORT z hybrydą 1.8/140 KM to wydatek 135 200 zł.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
