Koniec pakietu "Ceny Paliwa Niżej". Po północy sprawdziłem ceny na stacjach Orlen, MOL, BP, Shell, Circle K i Amic
Zapomnij o raportach paliwowych sprzed kilku dni. Poniedziałek, 31 sierpnia, był ostatnim dniem taniego tankowania pod parasolem rządowego pakietu osłonowego CPN. To dzięki niemu jeszcze wczoraj benzyna 95 kosztowała maksymalnie 6,64 zł/l, a olej napędowy – 7,31 zł/l.
Dziś rano kierowców wita nowy porządek. Od 1 września to "tłuste koty paliwowe" ponownie dyktują warunki na polskim rynku. Co to oznacza w praktyce?
Nowe cenniki o świcie 1 września. Stało się, 9 zł zł/l zagląda w oczy
Ruszyłem w miasto tuż przed północą, żeby sprawdzić, co stanie się na pylonach po godzinie zero. Prognozy analityków? Moje zdjęcia pokazują, że były wręcz zbyt optymistyczne. Rzeczywistość dogoniła nas szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał. Stacje paliw bez mrugnięcia oka doliczyły pełny, 23-procentowy VAT.
Paraliż na dystrybutorach. Kasy zablokowane na 30 minut
Zanim na pylonach zaświeciły nowe stawki, kierowców czekała niespodzianka przy dystrybutorach. Z powodu konieczności aktualizacji systemów kasowych i przestawienia stawek VAT z 8% na 23%, koncerny wstrzymały sprzedaż paliw od godziny 23:45 do 00:15. Kto nie zdążył zatankować przed 23:45, musiał przeczekać półgodzinny paraliż techniczny i zapłacić już według wyższych cenników.
Oto zderzenie cen, które widziałem wczoraj, z tym, co zastałem na tych samych stacjach tuż po północy:
- Orlen: Od 1 września pylon świeci w oczy wyższymi stawkami: benzyna 95 kosztuje 7,64 zł/l (wczoraj 6,64 zł/l), za olej napędowy trzeba zapłacić 8,39 zł/l (wobec 7,31 zł/l z poniedziałku). To odpowiednio o 1 zł i 1,08 zł drożej. Autogaz utrzymuje poziom 2,94 zł/l.
- BP: Wczoraj płaciliśmy 6,64 zł za "95-kę" i 7,31 zł za ON. 1 września o świcie benzyna 95 kosztuje 7,66 zł/l. Zwykły diesel zrównał się z Orlenem i kosztuje już 8,39 zł/l.
- Circle K: Wczoraj trzymał się jeszcze cen maksymalnych ustalonych przez rząd. Jednak tuż po północy wystrzelił ze stawką 7,64 zł/l benzyny 95 oraz 8,39 zł/l diesla.
- MOL: Węgierski gracz na polskim rynku postanowił nie być tak pazerny. Benzyna 95 kosztuje tu 7,56 zł/l, a olej napędowy 8,29 zł/l.
- Amic: Wczoraj kusił ceną 6,54 zł za "95-tkę". Dziś rano na pylonie widnieje 7,56 zł/l za benzynę 95. Diesel kosztuje 8,33 zł/l, a autogaz LPG 2,89 zł/l.
- Shell: Benzyna 95 to stawka na poziomie 7,56 zł/l. Kierowcy samochodów z silnikiem Diesla płacą tu 8,33 zł/l. Shell to także lider drożyzny - V-Power Diesel kosztuje 8,98 zł/l, czyli za moment przebicie granicy 9 zł nie będzie wyzwaniem.
Porównanie cen: wczoraj vs dziś. Gdzie benzyna 95 i diesel zdrożały najmocniej?
Stacja i rodzaj paliwa | Cena 31.08 (wczoraj) | Cena 01.09 (dziś rano) | O ile wzrosła cena na litrze? |
Orlen – benzyna 95 | 6,64 zł/l | 7,64 zł/l | +1 zł/l |
Orlen – diesel (ON) | 7,31 zł/l | 8,39 zł/l | +1,08 zł/l |
BP – benzyna 95 | 6,64 zł/l | 7,66 zł/l | +1,02 zł/l |
BP – diesel (ON) | 7,31 zł/l | 8,39 zł/l | +1,08 zł/l |
Amic – benzyna 95 | 6,64 zł/l | 7,56 zł/l | +0,92 zł/l |
Amic – diesel (ON) | 7,31 zł/l | 8,33 zł/l | +1,02 zł/l |
Circle K – benzyna 95 | 6,64 zł/l | 7,64 zł/l | +1 zł/l |
Circle K – diesel (ON) | 7,31 zł/l | 8,39 zł/l | +1,08 zł/l |
Shell - benzyna 95 | 6,64 zł/l | 7,56 zł/l | +0,92 zł/l |
Shell - diesel (ON) | 7,28 zł/l | 8,33 zł/l | +1,05 zł/l |
Koniec anomalii. Paliwa premium wróciły na swoje miejsce
Mój objazd stacji przyniósł jeszcze jeden wniosek: pożegnaliśmy anomalie cenowe. Jeszcze kilkanaście godzin temu na stacjach Orlen, MOL czy BP zwykły diesel oraz uszlachetniona odmiana ON Ultimate kosztowały dokładnie tyle samo – po 7,31 zł/l. Podobnie było na Circle K, gdzie paliwa premium zrównały się cenowo ze zwykłymi. Shell sprzedawał nawet benzynę V-Power w tej samej cenie co klasyczną FuelSave 95 (6,31 zł/l).
Od wtorku 1 września wszystko wraca do normy: stawki zaczną dyktować same koncerny, a za luksus trzeba słono dopłacić. Na Orlenie za ON Verva zapłacimy już 8,59 zł/l, a na stacji BP uszlachetniony diesel Ultimate ON to wydatek rzędu 8,74 zł/l. Shell podniósł cenę V-Power do 8,66 zł/l. Kto nie zatankował do pełna przed północą, od razu stracił kilkadziesiąt złotych na baku.
Rzeczywistość wyprzedziła prognozy. Od 1 września to stacje dyktują ceny kierowcom
Analitycy e-petrol.pl podkreślają, że w hurtowniach widać już wyraźne podwyżki – cena benzyny 95 w rafineriach skoczyła do 5845 zł/m³, osiągając najwyższy poziom w tym roku. To oznacza, że w najbliższych dniach paliwa na stacjach mocno zdrożeją. Eksperci szacują, że w detalu benzyna 95 i diesel wystrzelą o 70-90 groszy na litrze.
Z kolei specjaliści z biura Reflex uważają, że początek roku szkolnego przyniesie ponowny wzrost cen benzyny 95 do ok. 7,30 zł/l, a oleju napędowego nawet do 8,40 zł/l.
– Po zakończeniu pakietu CPN od 1 września następuje przywrócenie 23-procentowej stawki podatku VAT, co automatycznie powoduje podwyżki cen paliw w sprzedaży detalicznej. Spodziewamy się wzrostu cen benzyn i oleju napędowego w przedziale od 60 do 90 groszy na litrze – wylicza Urszula Cieślak z biura Reflex.
Jak te przewidywania przekładają się na konkretne kwoty? Najnowsze zestawienie daje pełny obraz:
Rodzaj paliwa | Prognoza e-petrol.pl (od 1.09) | Prognoza biura Reflex (do 4.09) |
Benzyna 95 | 7,38-7,51 zł/l | 7,35 zł/l (drożej o 83 gr) |
Olej napędowy (ON) | 8,19-8,33 zł/l | 8,09 zł/l (skok o 67 gr) |
Autogaz (LPG) | 2,89-2,97 zł/l | 2,96 zł/l (spadek o 1 gr) |
Ile naprawdę stracisz od dziś? Realny koszt tankowania do pełna
Dla przeciętnego kierowcy, który tankuje popularny samochód kompaktowy z bakiem o pojemności 45 litrów, kalkulacja jest prosta – każdy pojedynczy rachunek na stacji od dziś wzrośnie o 45-50 złotych.
Eurostat: Polska liderem podwyżek w Unii Europejskiej. Niemcy i Hiszpania daleko w tyle
Wzrosty nad Wisłą potwierdzają wyliczenia Eurostatu. Polska zaliczyła w lipcu największy skok cen paliw w całej Unii Europejskiej – benzyna w ujęciu miesięcznym podrożała u nas o ponad 17%, a diesel o przeszło 13%. Daleko w tyle zostały m.in. Niemcy, Grecja czy Hiszpania – dla porównania unijna średnia wzrostu cen wynosiła w tym samym czasie niecałe 5%.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
