- Majątek wart miliardy i plan podbicia Europy w 2026. Kto stoi za potęgą Geely?
- Tak wygląda Geely EX2. Jest większy, niż myślisz
- Komfort w wersji mini. Kabina EX2 zaskakuje przestronnością
- Dwa bagażniki i 36 schowków. Rodzinna rewolucja w małym nadwoziu
- Dwa silniki do wyboru i napęd na tył. Ten maluch zaskakuje na światłach
Majątek wart miliardy i plan podbicia Europy w 2026. Kto stoi za potęgą Geely?
Geely Auto to kluczowa marka należąca do Zhejiang Geely Holding – największej prywatnej chińskiej grupy motoryzacyjnej. Jej założycielem i właścicielem jest Eric Li, 120. najbogatszy człowiek świata, którego majątek "Forbes" wycenia na 20,1 mld dolarów (co daje mu 19. miejsce wśród najbogatszych Chińczyków). Grupa zatrudnia ponad 50 tys. osób, posiada 12 fabryk oraz pięć centrów rozwoju: w Hangzhou, Ningbo, Göteborgu, Coventry i Frankfurcie. Nad stylistyką aut pracuje ponad 1000 specjalistów w czterech studiach projektowych (Szanghaj, Göteborg, Mediolan, Coventry). Do portfela miliardera należą również takie marki jak Volvo, Polestar, Lotus, Zeekr czy Proton.
W 2025 roku Grupa Geely wypuściła na drogi ponad 3 mln samochodów (wzrost o 39% rok do roku). Plan na 2026 rok jest jeszcze ambitniejszy. Firma chce wprowadzić do produkcji aż 10 nowych modeli i sprzedać 3,45 mln samochodów, z czego 2,22 mln mają stanowić pojazdy elektryczne (BEV) oraz hybrydy typu PHEV.
Tak wygląda Geely EX2. Jest większy, niż myślisz
W Polsce dystrybutorem Geely jest Jameel Motors Poland. Obecnie lokomotywami sprzedaży są dwa SUV-y: elektryczny EX5 oraz hybrydowy Starray EM-i. Dzięki nim marka przebojem weszła do pierwszej dziesiątki chińskich firm motoryzacyjnych w kraju. Jednak w tym roku największą gwiazdą może okazać się Geely EX2 – najpopularniejszy samochód osobowy w Państwie Środka (znany tam pod nazwą Geome). Czym chce przekonać do siebie polskich kierowców? Oto pierwsze wrażenia prosto z prezentacji w Hangzhou...
Geely EX2 wjeżdża do segmentu samochodów miejskich, w którym dziś rządzą Toyota Yaris i Skoda Fabia, a swoich sił próbuje BYD Dolphin Surf. Przewagę EX2 widać już w wymiarach: auto ma 4135 mm długości, 1805 mm szerokości i 1570 mm wysokości. Rozstaw osi wynosi 2,65 m, dzięki czemu chińska nowość oferuje przestronność spotykaną zwykle w autach kompaktowych, takich jak Skoda Scala czy Kia Ceed. Boczna listwa optycznie obniża nadwozie i daje ciekawy akcent.
Kierowca o wzroście około 186 cm bez trudu znajdzie właściwą pozycję za kierownicą. Trudno uwierzyć, że w tak zwartym nadwoziu pasażerowie tylnej kanapy mają tyle swobody na nogi – można się tam rozsiąść niemal jak w kinie. To zasługa płaskiej podłogi i odpowiedniego wyprofilowania siedzisk. Co ważne, mimo miejskich gabarytów, nad głowami również nie brakuje miejsca.
Komfort w wersji mini. Kabina EX2 zaskakuje przestronnością
W kabinie widać dbałość o detale. Mięsista kierownica świetnie leży w dłoniach, a jasna skórzana tapicerka potęguje wrażenie obcowania z autem droższym niż jest faktycznie. Projekt kokpitu oparto na cyfrowych interfejsach. Centralny punkt stanowi duży, 14,6-calowy ekran, pod którym umieszczono nawiewy. System multimedialny działa błyskawicznie, choć rozplanowanie menu z dużymi ikonami wymaga chwili przyzwyczajenia – liczba opcji i ustawień może zaskoczyć osoby nawykłe do systemów europejskich czy japońskich. Model EX2 oferuje m.in. zaawansowane sterowanie głosowe oraz system kamer 540 stopni.
Praktycznym dodatkiem jest szybka ładowarka indukcyjna do smartfonów (50 W). Producent wygospodarował też aż 36 schowków, w tym 20-litrowy w konsoli centralnej, 10-litrową szufladę przed pasażerem oraz 28-litrowe pojemniki pod tylną kanapą.
Dwa bagażniki i 36 schowków. Rodzinna rewolucja w małym nadwoziu
Auto dysponuje dwoma bagażnikami. Przedni (tzw. frunk) ma 70 litrów – idealnie nadaje się na kable do ładowania lub mokre rzeczy po treningu. Tylny oferuje 375 litrów, co jest wynikiem godnym większych hatchbacków segmentu C. Po złożeniu asymetrycznie dzielonej kanapy przestrzeń transportowa rośnie do 1320 litrów. Regularne kształty i praktyczne haczyki ułatwią codzienne zakupy.
Dwa silniki do wyboru i napęd na tył. Ten maluch zaskakuje na światłach
Geely EX2 wykorzystuje akumulatory LFP (litowo-żelazowo-fosforanowe) dostarczane przez CATL. Ich konstrukcja nie zawiera kobaltu, co przekłada się na wysoką żywotność i brak efektu pamięci. Lepiej znoszą częste ładowanie dużą mocą i szybciej przyjmują energię. W Chinach auto dostępne jest w dwóch wariantach:
- Silnik 80 KM (130 Nm), akumulator 30,12 kWh, zasięg do 310 km.
- Silnik 116 KM (150 Nm), akumulator 40,16 kWh, zasięg do 410 km.
Choć na papierze parametry te nie zapowiadają sportowych emocji, to start spod świateł jest dynamiczny – sprint do 50 km/h zajmuje 4,6 sekundy. Napęd na tylną oś gwarantuje przy tym dobrą trakcję. Szybkie ładowanie (30–80%) trwa około 21 minut, a zaledwie 10 minut pod kablem DC pozwala zwiększyć zasięg o 120 km. To wyniki, których nie powstydziłoby się wielu europejskich konkurentów.
35 100 zł za nowe auto. Czy polski cennik wytrzyma to uderzenie?
W Chinach Geely EX2 kosztuje od 68 800 juanów, czyli około 35 100 zł. Model ten stał się tam hitem – przez siedem miesięcy z rzędu sprzedawało się go ponad 40 000 sztuk miesięcznie; łącznie na drogi wyjechało przeszło 530 000 egzemplarzy.
W Polsce rywalem EX2 będzie BYD Dolphin Surf, oferowany za ok. 82 700 zł. Cena nowości od Geely powinna być zbliżona lub nawet niższa. Choć ze względu na cła i koszty transportu i tak nie uda się zasypać przepaści do oferty za Wielkim Murem. Sytuację komplikuje fakt, że właśnie wygasł program dopłat "NaszEauto".
Z drugiej strony, na rynku zdominowanym przez przerośnięte SUV-y brakuje poręcznych i dopracowanych aut elektrycznych. EX2 zapewnia duży zasięg, praktyczne nadwozie z pojemnym bagażnikiem i jednocześnie dobrze wygląda. Z atrakcyjnie skalkulowaną ceną przedstawiciel elektrycznej rodziny Geely może stać się przepustką świata aut zasilanych prądem. Jednocześnie z finasowaniem dedykowanym dla klienta indywidualnego może być atrakcyjną opcją z rozsądną ratą miesięczną za użytkowanie.
Skąd wzięła się firma Jameel Motors? Nowy gracz w Polsce
Jameel Motors to firma należąca do rodzinnej spółki Abdul Latif Jameel założonej w Arabii Saudyjskiej w 1945 roku przez zmarłego szejka Abdula Latifa Jameela. Jako niezależny dystrybutor motoryzacyjny działa w Wielkiej Brytanii, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Turcji, Maroku, Egipcie, Algierii, Japonii, Chinach, Australii i Monako. Tam sprzedaje samochody takich marek jak m.in. Toyota, Lexus, BYD, GAC Motor, MG Motor, Farizon Auto czy Hino.