To był show! Blask, szyk i styl. Trzecia edycja Lexus Fashion Night idealnie objawiła topowego LS460. Wystarczyło na niego spojrzeć, to król wśród królów aktualnej motomody. Ogromna przestronność plus zbytek.

Karoseria powstała z fantastycznie dopracowanych detali. Wnętrze? Tam czeka skóra, drewno, niespotykana jakość, najbogatsze wyposażenie, klasyka, spokój. Jednak tak naprawdę siłą tego auta są trzy rzeczy - komfort, komfort i ... komfort. Wymieniać dalej?

Mało tego, projektanci Lexusa nie mogli zdecydować się, czy silnik 4.6 V8 ma mieć wtrysk bezpośredni czy pośredni. Dlatego jednostka ma oba! Dzięki temu auto produkuje 380 KM i mniej szkodzi środowisku. LS460 załatwia "setkę" w 5,7 sekundy.

Pierwszy w świecie 8-stopniowy "automat" zmienia biegi z niespotykaną delikatnością, przynajmniej tak powiedział nam producent.

W 2007 r. pojawi się 450-konny model LS600h z napędem mieszanym (układ spalinowo-elektryczny). To będzie pierwsza w dziejach koła hybrydowa limuzyna. Co za czasy...