Dokładnie 200 tysięcy ringgitów, ilość miejscowej waluty równa kilkudziesięciu tysiącom dolarów, wystarczyło, by pobić poprzedni rekord za tablice JJJ1. Dotychczasowy rekordzista za swoją zapłacił o 40 tysięcy ringgitów mniej.

W Stanach Zjednoczonych czy Polsce często widać tablice zaprojektowane przez kierowców. I zwykle nie są to bardzo duże koszta - u nas około tysiąca złotych.

Jednak w Malezji prawo nie zezwala na podobną zabawę, a wyjątki trafiają się tylko na specjalnych aukcjach. Chętnych jest jednak tak wielu, że by wygrać zezwolenie na prywatną tablicę, trzeba wydać krocie.