Ta kierownica nie pozwoli ci zasnąć, obejrzeć się za dziewczyną ani pogadać przez telefon na rondzie. Dzięki nowoczesnej technice, gdy tylko przestaniesz patrzeć na drogę kierownica zacznie niepokojąco drżeć w rękach. To może denerwować, ale nikt nie zaprzeczy, że może też uratować ci życie.

Nowy leon aide wewnątrz kabiny ma zamontowany system czujników połączonych z piekielnie szybkim procesorem. Urządzenie śledzi zachowanie kierowcy: ruch jego oczu, częstotliwość mrugania, potem łączy z tym, co widzi wokół jadącego auta. W razie niebezpieczeństwa - szaleje!

System działa na podczerwień i widzi nawet w nocy. Tego cudeńka nie oszuka nawet najbardziej cwany polski kierowca.