Tak brutalny, że aż piękny - ten kto widział całkowicie nowe Camaro na żywo (a są tacy), ten podpisze się pod tym zdaniem własną krwią… Trudno się oprzeć takim kształtom. W latach 60. i 70. Amerykanie oszaleli na ich punkcie. Dziś historia zatacza koło…

W ciągu pierwszego pełnego roku sprzedażowego Chevrolet Camaro był najczęściej kupowanym samochodem sportowym w Stanach Zjednoczonych. W okresie od maja 2009 do maja 2010 sprzedanych zostało 100 tys. sztuk Camaro. Tym samym wyprzedził on swojego największego rywala (Ford Mustang) o 20 tys. sztuk i opanował 45 proc. amerykańskiego rynku samochodów sportowych i wciąż przyciąga nowych klientów do salonów Chevroleta zarówno w USA, jak i w innych krajach.



Samochód legenda pędzi nad Wisłę! - czytaj dalej>>>


Zdaniem Johna Fitzpatricka, dyrektora marketingu Chevroleta Camaro, taki sukces można przypisać temu, że Camaro przypadł do gustu zarówno swoim stałym zwolennikom, jak i osobom, które dopiero niedawno dołączyły od grona klientów marki Chevrolet. "Kiedy nowy Camaro został wprowadzony do sprzedaży, kupowali go przede wszystkim właściciele samochodów Chevroleta lub entuzjaści Camaro, którzy posiadali model poprzedniej generacji. Obecnie około połowa osób nabywających Camaro to nowi klienci Chevroleta" - powiedział John Fitzpatrick.



Samochód legenda pędzi nad Wisłę! - czytaj dalej>>>


Księgowi oczekują, że wyniki sprzedaży Camaro poza USA znacznie wzrosną, ponieważ Chevrolet zwiększa produkcję na cele eksportowe z przeznaczeniem na swoje największe rynki, m. in. do Brazylii, Chin, Rosji i Korei Południowej.

Amerykanie ostrzą sobie zęby także na rynek Europejski. Wiosną 2011 roku dopłynie do Starego Kontynentu pierwszy statek wyładowany Camaro - wtedy Chevrolet rozpocznie sprzedaż legendy w dodatku od razu jako coupe i kabrio. Polska? Jak się dowiedzieliśmy także jest na trasie inwazji...