Janusz Korwin-Mikke przed świętami miał wypadek w Otwocku. Kierowany przez niego fiat zderzył się z ciężarówką. Teraz okazuje się, że polityk prowadził samochód bez ważnego prawa jazdy...
Janusz Korwin-Mikke przed świętami miał kolizję. Swoim fiatem na ulicy Kraszewskiego w Otwocku włączał się do ruchu. Skręcił w prawo i uderzył w prawidłowo jadącą ciężarówkę prowadzona przez młodego mężczyznę.
Teraz okazuje się, że starostwo powiatowe w Otwocku odpowiedziało na zapytanie policji o prawo jazdy posła, którego nie miał ze sobą w czasie kolizji. - - donosi RMF FM.
Materiały w tej sprawie wysłano do prokuratury, która zdecyduje, czy wobec polityka wszcząć śledztwo z artykułu 180a. Kodeksu Karnego. Chodzi o prowadzenie pojazdu po cofnięciu uprawnień. Za co grożą 2 lata więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zobacz
|