Audi A7 Sportback nowej generacji to efekt zastosowania nowego języka stylistycznego niemieckiej marki. Mnóstwo w nim cytatów z pojazdów studyjnych serii prologue. Duże powierzchnie, ostre krawędzie i napięte linie zamknięto w niemal pięciometrowej atletycznej karoserii. Na żywo auto prezentuje się zjawiskowo.

I jak na Audi przystało nie brakuje tu techniki z najwyższej półki. Przykładowo reflektory są dostępne w trzech wariantach. W średniej i najwyższej wersji wyposażenia 12 położonych obok siebie segmentów świetlnych, oddzielonych wąskimi przestrzeniami, budzi skojarzenia z systemem zerojedynkowym. Wersja najbogatsza, to reflektory diodowe HD Matrix ze światłami laserowymi.

Reklama

W nowym Audi A7 Sportback nie uświadczysz przeładowania chromem. Dostępnych za to jest piętnaście kolorów nadwozia, z czego osiem to zupełnie nowe lakiery. Opcjonalny pakiet sportowy S line jeszcze bardziej wyostrza wygląd. W tym przypadku modyfikacje dotyczą osłony chłodnicy, przednich wlotów powietrza, progów oraz przedniego i tylnego dyfuzora - wszystkie te elementy są wykończone lśniącą czernią.

Audi

Podobnie jak w poprzedniej generacji, tył nowego A7 zwęża się niczym rufa jachtu. Długą pokrywę bagażnika kończy łukowata krawędź, a z niej przy prędkości 120 km/h elektrycznie wysuwa się spojler.

Smaczkiem stylistycznym jest słupek C, w którym znajduje się trzecie, małe okno boczne z narożnikiem skierowanym ku górze, co stanowi nawiązanie do Audi 100 Coupe S z 1969 roku.

Płaskie pasmo świetlne łączy tylne lampy zbudowane z 13 pionowych segmentów każda. Podczas odblokowywania i zamykania drzwi, przez światła tylne i reflektory przednie przebiegają animacje świetlne. To trzeba zobaczyć, wrażenie jest niesamowite (wideo niżej).

Wnętrze nowego Audi A7 Sportback urządzono futurystycznie, a rozwiązania cyfrowe pochodzą wprost z większego A8. Dwa duże, dotykowe wyświetlacze wysokiej rozdzielczości zastąpiły regulator obrotowo-przyciskowy oraz tradycyjne przyciski z poprzednika.

Audi / TobiasSagmeister

Ekran górny o przekątnej 10,1 cala, to centrum sterowania systemami informacji i rozrywki. Z kolei dolny (8,6 cala), umieszczony na konsoli tunelu środkowego, pozwala na sterowanie klimatyzacją i funkcjami komfortu oraz na ręczne wprowadzanie tekstu. Każde dotknięcie monitora daje hapatyczną informację zwrotną, wyczuwalną pod palcem charakterystycznym stuknięciem. Obsługę systemu można spersonalizować, przesuwając ikony w wybrane przez siebie miejsce ekranu.

Audi

Opcjonalnie Audi dostarcza system Head up Display, wyświetlający wszystkie najważniejsze informacje na szybie, na wprost wzroku prowadzącego. Producent zamiast tradycyjnych zegarów przewidział wirtualny kokpit wyświetlaczem o przekątnej 12,3 cala.

Reklama

Trzy auta w jednym

Tak jak w poprzedniku, tak i w nowym A7 Sportback producent połączył to co najlepsze w trzech wersjach nadwozia. Auto wygląda jak coupe, ale jest przy tym przestronne niczym limuzyna i wszechstronne niczym Avant. W porównaniu do pierwszej generacji, długość wnętrza wzrosła o 21 mm, dając większą swobodę dla kolan pasażerów siedzących z tyłu. Więcej jest też przestrzeni nad głowami.

Audi

Standardowo, nowe A7 Sportback zjeżdża z taśmy wyposażone w radio MMI, opcjonalnie w nawigację MMI Navigation lub MMI Navigation plus. Do wyboru są cztery systemy nagłośnienia. Wersja topowa - Bang & Olufsen Advanced Sound System, daje możliwość odbioru trójwymiarowych dźwięków, również pasażerom tylnej kanapy.

Audi

Przyciskiem AI kierowca aktywuje funkcje jazdy automatycznej - parkowania i wjazdu do garażu. Funkcje te będą dostępne w roku 2018. Dzięki nim, nowe A7 Sportback automatycznie i samodzielnie wjeżdża na miejsce parkingowe lub do garażu. W podobny sposób z nich wyjeżdża. Kierowca może najpierw wysiąść z pojazdu i rozpocząć manewry z pomocą aplikacji myAudi App na smartfonie.

Nad bezpieczeństwem pasażerów czuwa cała armia czujników ultradźwiękowych, kamer, radarów, a także skaner laserowy. Ten bogaty zestaw można nazwać zastępem aniołów, pomagających człowiekowi unikać błędów za kierownicą.

Audi

Za dużymi kołami o średnicy do 21 cali pracują tarcze hamulcowe o średnicy nawet 400 mm z aluminiowymi zaciskami. A7 można mieć z jednym z czterech typów zawieszenia: tradycyjnym (ze stalowymi sprężynami), sportowym (obniża karoserię o 10 mm), elektronicznie regulowanym oraz samopoziomującym pneumatycznym adaptive air suspension.

System czterech skrętnych kół sprawia, że w zależności od prędkości i przyczepności tylne koła odchylają się o 5 stopni w tym samym lub przeciwnym kierunku co przednie.

Audi

Przy niższych prędkościach koła skręcają w kierunku przeciwnym do kierunku wychylenia kół przednich, co jeszcze bardziej zwiększa zwrotność tego coupe, np. podczas parkowania czy jazdy po mieście. Promień skrętu przy maksymalnie skręconej kierownicy zmniejsza się wtedy o 1,1 m. Przy prędkościach powyżej 60 km/h, koła tylne skręcają w tym samym kierunku co koła przednie, co poprawia stabilność np. podczas zmiany pasa ruchu.

Audi

Wszystkie jednostki napędowe nowego Audi A7 Sportback standardowo wyposażono w system mild hybrid (MHEV). Silniki V6 połączono z nową pokładową siecią elektryczną o napięciu 48 V. Jednostka alternator-rozrusznik (RSG) współpracują w takim układzie z akumulatorem litowo-jonowym i podczas hamowania osiąga moc rekuperacji nawet 12 kW. A7 przy prędkościach od 55 do 160 km/h może żeglować na jałowym biegu z wyłączonym silnikiem, a RSG jest w stanie niezauważalnie ponownie go uruchomić.

Audi

Możliwości systemu start-stop znacznie poszerzono. Funkcja ta uaktywnia się teraz przy prędkości 22 km/h. Gdy tylko pojazd przed nami ruszy, dane pozyskiwane z kamery zamontowanej z przodu dają sygnał do ponownego włączenia silnika. Producent twierdzi, że w rzeczywistych warunkach drogowych technika MHEV obniża zużycie paliwa nawet o 0,7 litra na 100 km.

Audi

Na początek nowe Audi A7 Sportback dostępne będzie z jednostką 3.0 V6 TFSI. Turbodoładowany silnik wytwarza 340 KM mocy i osiąga moment obrotowy rzędu 500 Nm. Auto z tym sercem od 0 do 100 km/h rozpędza się w 5,3 sekundy i rozwija maksymalną prędkość 250 km/h. Ponoć w testach cyklu NEDC, podstawowa wersja Audi A7 55 TFSI zużywa 6,8 litra benzyny na 100 km. Silnik 3.0 TFSI współpracuje z siedmiobiegową, automatyczną skrzynią biegów S tronic.

Audi

Kolejne cztero- i sześciocylindrowe, benzynowe oraz wysokoprężne jednostki napędowe, pojawią się w ofercie po rozpoczęciu produkcji.

Nowe Audi A7 Sportback zjeżdżać będzie z taśmy zakładów w Neckarsulm. W Polsce pojawi się w I kwartale 2018.