Zastanawiając się nad wyborem rodzaju silnika, który znajdzie się pod maską naszego nowego samochodu, powinniśmy wziąć pod uwagę przede wszystkim koszty zakupu i eksploatacji oraz komfort jazdy. Od tego, jak mocno będziemy eksploatować naszą maszynę zależy, który z wariantów silnika - benzynowy czy wysokoprężny - okaże się dla nas optymalnym wyborem.

Reklama

Porównując te same modele samochodów, z których jeden wyposażony jest w napęd benzynowy a drugi spala olej napędowy, różnicą widoczną na pierwszy rzut oka będzie cena. Koszt wyprodukowania silnika wysokoprężnego bywa nawet dwukrotnie wyższy, przez co auto zasilane benzyną jest zawsze tańsze. Rozdźwięk cenowy może sięgać nawet kilkunastu tysięcy złotych.

Cena determinuje większość decyzji zakupowych. Jednak pamiętać należy, że wysoki koszt zakupu mogą zrekompensować niższe koszty eksploatacji. Dlatego zanim podejmiemy decyzję w sprawie rodzaju napędu, należy zadać sobie dwa pytania – jak długo auto będzie użytkowane oraz jak duże odległości będzie pokonywać w ciągu roku. Im dłużej i więcej będziemy nim jeździć - minimum 20-30 tys. kilometrów rocznie, tym zakup popularnego diesla będzie dla nas bardziej opłacalny.

Shutterstock



"Na tę zależność składają się dwie zmienne – mniejsze spalanie oraz nieco tańsze paliwo" - mówi dziennikowi.pl Marcin Świć, dyrektor serwisów motoryzacyjnych Grupy Allegro. "Silniki wysokoprężne charakteryzują się ponadto dłuższą żywotnością od ich benzynowych konkurentów, ale tylko przy właściwej eksploatacji. Koszt serwisowania zaniedbanego samochodu z silnikiem diesla może okazać się relatywnie wyższy. Większa wrażliwość na jakość tankowanego paliwa powoduje częstsze występowanie usterek niektórych układów, których naprawa może okazać się bardzo kosztowna."

Inne

Na korzyść silników wysokoprężnych przemawia wyższy moment obrotowy, dostępny przy niższym zakresie obrotów. Dzięki temu diesle charakteryzują się nieco lepszym przyspieszeniem. Z kolei przewagą silników benzynowych jest wyższa kultura pracy oraz mniejszy poziom emitowanego przez nie hałasu. Różnica zauważalna jest szczególnie w przypadku starszych, używanych modeli.



"Należy jednak nadmienić, że przewaga ta systematycznie maleje, bowiem najnowsze diesle pod tym względem coraz częściej zaczynają dorównywać jednostkom benzynowym" - mówi nam Wojciech Traczyk, redaktor naczelny serwisu motoryzacyjnego Mojeauto.pl. "Udoskonalone wersje silników diesla zyskują również w oczach osób ceniących sobie ekologiczny styl życia. Napęd ten do niedawna uważany był za najmniej przyjazny środowisku, ale obecne trendy zmierzające do zmniejszania emisji szkodliwych substancji, zmuszają producentów do stosowania coraz bardziej skomplikowanych filtrów, które obniżają stężenie cząstek stałych oraz tlenków azotu do tego samego poziomu co w silniku benzynowym."

Inne

Innym ważnym aspektem, na który powinny zwrócić uwagę osoby stojące przed wyborem rodzaju napędu, jest mniejsza odporność silników wysokoprężnych na mrozy. W niskich temperaturach z oleju napędowego wytrąca się parafina, która zatyka układ paliwowy. Dlatego właściciele samochodów z silnikiem diesla, zwłaszcza starszych generacji, częściej doświadczają problemów z uruchomieniem samochodu po mroźnej nocy. Kwestia ta powinna być szczególnie istotna dla osób nie dysponujących garażem.



Zdaniem specjalistów nie da się jednoznacznie rozstrzygnąć, który silnik jest lepszy. Decydując się na silnik wysokoprężny możemy liczyć nieco mniejsze rachunki za tankowanie i bardziej dynamiczną jazdę, jednak wysokie koszty zakupu i serwisowania sprawiają, że olej napędowy jeszcze długo będzie lepszym rozwiązaniem głównie dla kierowców, którzy samochodem pokonują codziennie długie dystanse. Osoby, które nie zamierzają intensywnie eksploatować swojej maszyny, raczej powinny zdecydować się na zakup auta z silnikiem benzynowym - mniej kłopotliwym w eksploatacji, zwłaszcza w warunkach miejskich.

Inne / Michal Kolyga

Policz i wybierz
Każdy może sobie w prosty sposób policzyć jaki samochód bardziej mu się opłaci, jedyną niewiadomą będą zmiany ceny paliw. Na koszty eksploatacji wpływa nie tylko spalanie ale także cena początkowa i częstotliwość serwisowania. Pierwszą potrzebną rzeczą jest okres w jakim będziemy eksploatować nasz samochód, np. 3 lata. Oraz ilość przejeżdżanych przez nas rocznie kilometrów. Liczbę kilometrów mnożymy razy średnie spalanie i razy spodziewaną cenę paliwa. Mając koszty paliwa, dodajemy do nich cenę początkową i koszty eksploatacji (przeglądów). Dla obu silników robimy takie zestawienie i już wiemy, co dla nas jest tańszym rozwiązaniem. Nie należy nadmiernie przejmować się zmianą ceny litra paliwa , przy tym obliczeniu liczy się bardziej stosunek ceny oleju do benzyny, który jest raczej stały.